reklama

Wrześniówkowe mamy

witam!!!

oj, zla dzis jestem:angry::crazy::wściekła/y:
moja dwie podopieczne: Julitka i Psotka mnie wyprowadzaja z rownowagi.
ta pierwsza juz kilka nocy z rzedu nie spio spokojnie tylko ciagle sie wybudza, placze wierci:crazy:a w dzien marudna:crazy:

druga natomiast znow kopie w kwiatkach:angry::angry::angry::angry:
zamorsduje kiedys tego psa bez wyrzutow sumienia:angry::angry:

oby nie w każdym bądź razie trzymajcie za tą moją bidulkę kciuki;-)


Jedna wielka du**** moja siostra oznajmiła mi że jej kochany mąż postanowił że on się wszystkim zajmie w efekcie urodziny odbędą się na ogródku u jego mamy:sorry:

no i dziwię się ze poraz kolejny moja siostra tak bezmyślnie ufa swojemu mężowi który zawsze ją rozczaruwuje

zyczymy zdrowka Natalce:-)

oj, ta twoja siostra i jej mezulek:baffled:

Czesc

Nie mam km nastroju wcale bo @ spoznia sie 3 dzien a ostatnio przybywal regularnie co do dnia...i km szlag trafi moje wielkie plany zawodowe.:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:.

czekaj cierpliwie, przyjdzie:tak:

A wczoraj byliśmy w końcu w Kruszwicy. Już wiem,że w tym roku na wakacje tam nie pojedziemy,bo z młodym pół roku do ładu bym nie doszla:-D


:-D:-D:-D:-D:-D rozpusta w bialy dzien:-D:-D:-D:-D

My juz po pobraniu krwi, mały darł się................. bidulka........ dwie fiolki krwi mu spuściła. W środę wyniki...... najgorzej było przetrzymać go na czczo.................. no ale daliśmy radę

Właśnie usnął przed TV.......

oj, bidulek. rozumiem to, bo niunka identycznie reaguje:-(:-(:-(
 
reklama
Witam się wreszcie i ja:-) noc do bani:wściekła/y: mala ciągle przebudzała się przez ten katar i gluty w efekcie ja się położyłam z nią po 24 już trochę spokojniej ale co jakiś czas i tak się budziła:-( a ja tylko kropiłam wokół niej i na piżamkę olbasem bo kropelki do nosa to sobie mogę wsadzić zaraz zaczyna wyć i wszystko co wkropiłam wylatuje:wściekła/y: ale dziś już lepiej katar jej już tak nie dokucza tylko najgorzej jak zaśnie po chwili zaczyna kaszleć okrutnie i się budzi. Szkoda mi tego mojego bidoka ale dziś już i tak wygląda znacznie lepiej niż wczoraj:tak: bo wczoraj była bledziutka jak ściana a znosa non stop leciało oby teraz już było lepiej:tak: dzwoniłam do naszej pani doktor i kazała się pokazać w środę do kontroli bo jeśl będzie będzie coś nie tak to trzeba będzie dać antybiotyk:crazy:
 
Hruda, mnie najbardziej podszedl pierwszy kawalek.
a nie lubisz Tytusa Wojnowicza? ja przy nim bym sie mogla relaksowac...
A mnie najmniej...tzn moze i bym mogal tak sobie drzemac na fotelu kosmetycznym...ale jest ta roznica ze ja musze pracowac:-p czyli potrzebuje cos co mnie az tak nie uspi...Wojnowicza dotad nie slyszalam ale...srednio:baffled: - odbieram go jako rubiko'podobne...:baffled::sorry: - malo magiczny chyba
Witam się wreszcie i ja:-) noc do bani:wściekła/y: mala ciągle przebudzała się przez ten katar i gluty w efekcie ja się położyłam z nią po 24 już trochę spokojniej ale co jakiś czas i tak się budziła:-( a ja tylko kropiłam wokół niej i na piżamkę olbasem bo kropelki do nosa to sobie mogę wsadzić zaraz zaczyna wyć i wszystko co wkropiłam wylatuje:wściekła/y: ale dziś już lepiej katar jej już tak nie dokucza tylko najgorzej jak zaśnie po chwili zaczyna kaszleć okrutnie i się budzi. Szkoda mi tego mojego bidoka ale dziś już i tak wygląda znacznie lepiej niż wczoraj:tak: bo wczoraj była bledziutka jak ściana a znosa non stop leciało oby teraz już było lepiej:tak: dzwoniłam do naszej pani doktor i kazała się pokazać w środę do kontroli bo jeśl będzie będzie coś nie tak to trzeba będzie dać antybiotyk:crazy:
Zdrowka dla Tuski:tak:
Stas chorutek spi uz 3 godzine:szok::-(
 
Czy u Was też tak przeraźliwie zimny wiatr wieje. kurna słońce świeci a ziąb wr,..................... na 17 jadę na kawkę z moimi ogonami do kumpeli.......

Aneta zdrówka dla Natalii i dla Stasia Hrudzi też

Donakt nie moje klimaty:no::no::no:
 
Witajcie po weekendzi, troche mnie nie bylo, w sobote spotkalam sie z dziewczyna z berlina ktora poznalam dwa lata temu jak zaczynalam pisac bloga spotkanie udane :-)
wiecie co prawdopodobnie jade sama z hanifka do Polski na miesiac, bo rodzice wciaz pytaja kiedy beda mogli mala przytulic i porozpieszczac troche wiec chyba si zdecyduje, w sumie mialam jechac na dwa ale stwierdzilam ze to za duzo ze zatesknie sie za Ü
Przeraza mnie tylko podroz 10 godzinna pociagiem dlatego jezeli bedzie bezposrednie polaczenie z Hamburga do Kiedzierzyna Kozla to pojade a tam troche odpoczne mam zamiar do Wisly i szczyrku pojechac spotkac ise z kolezankami, odwiedzic mini zoo w bukowie odreagowac i sie odstresowac :-)
 
Klavell miło Cię widzieć............ a do mamy to mus.......... bo oni też chccą wnusię

Moje dzieci dopiero wyszły na dwór....... a miały iśc spać, ale przeszła burza izaczęło słonko świecić, J zabrał sie za robienie stolika grillowego więc dzieciaki mu dzielnie dopomagają.:sorry:
 
Ostatnia edycja:
po obiadku bylysmy na spacerku na poziomkach:-)

dopiero przestalo padac. taki smieszny ten deszcz, bo slnce swiecilo a on padal. oczywasice tecza tez jest:-)

wiecie co prawdopodobnie jade sama z hanifka do Polski na miesiac, bo rodzice wciaz pytaja kiedy beda mogli mala przytulic i porozpieszczac troche wiec chyba si zdecyduje, w sumie mialam jechac na dwa ale stwierdzilam ze to za duzo ze zatesknie sie za Ü
:-)

moja mama jak nie widzi julitki 2 tyg to juz placze. oj, wspolczuje twoim rodzicom:-(:-(
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry