Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
szkoda gadać Hrudzia :-Agulka - o co chodzi z tymi zebami??? Bo Donkat zacytwala a ja znalezc nie moge![]()

mam nadzieję,że netu mi ni eporwie
moje słoneczko dziś przez cały dzień nie okazywało zadnych oznak choroby szalał jak zawsze:-) tylko w cz asie drzemki kaszel dokuczał no i wieczorem jak zasnęła to też ale nie wymagało to nikogo interwencji o teraz już śpi z pół godziny i nic nie słychać
nie chcę chwalić dnia przed zachodem słońca ale trzymajcie kcikui aby wszystko szybko się zakończył;-)Witajcie po weekendzi, troche mnie nie bylo, w sobote spotkalam sie z dziewczyna z berlina ktora poznalam dwa lata temu jak zaczynalam pisac bloga spotkanie udane :-)
wiecie co prawdopodobnie jade sama z hanifka do Polski na miesiac, bo rodzice wciaz pytaja kiedy beda mogli mala przytulic i porozpieszczac troche wiec chyba si zdecyduje, w sumie mialam jechac na dwa ale stwierdzilam ze to za duzo ze zatesknie sie za Ü
Przeraza mnie tylko podroz 10 godzinna pociagiem dlatego jezeli bedzie bezposrednie polaczenie z Hamburga do Kiedzierzyna Kozla to pojade a tam troche odpoczne mam zamiar do Wisly i szczyrku pojechac spotkac ise z kolezankami, odwiedzic mini zoo w bukowie odreagowac i sie odstresowac :-)
ja mam w Prudniku i okolicach 90% rodzinki w sierpniu się do nich wybiarem jak byś miała ochotę na spotkanie to daj znać:-);-)Julitka ma faze i sie drze w myciuP mnie wq***bo sie zabieral do tego mycia jak pies do jeza a juz od godziny ich gonilam
km, ja caly dzien z dzieckiem i wsyzstko zrobie w domu i na podworku a on chodzi jak mucha w smole![]()

i melduję że noc już dzisiaj ok. Wczoraj jak zasnęła 2 razy pokaszlała ale się nie obudziła:-) a dziś rano jeszcze smacznie spala oddychała przez nosek i nic jej tam nie furczało
:-) także mam nadzieję że wszystko będzie ok i żaden antybiotyk nie będzie potrzebny
no i odmeldowuje się robić śniadanka dla gości. Miłego dnia i do później;-)
Najpierw delikatne smareczki z noska leciały, a w niedziele miał stan podgorączkowy i był mega marudą i do tego doszedł kaszel w czasie snu. Gorączki nie ma, w dzień lata jak latał a przychodzi pora spania zaczyna się koncert
Na razie za winowajce biorę lewą dolna piatke( przy prawej miał tylko wodnisty katar), bo mały znowy piesci pcha do buziola. I mam nadzieję, ze nic sie nie rozwinie gorszego.

Ale oczywisćie bajka o traktorach i samochodach, gdzie cały czas jest brum, brum
Tak mu sie spodobało, ze chodził i ciagał babkę za reke do pokoju i jej pokazywał co oglada
a jak wyłaczyłam przed kapielato płacz
Dzisiaj rano jak sie obudził, po tym jak opowiedział mi gdzie i jak zdarł sobie kolano( po raz enty
) zaraz pokazał na monitor i "brum, brum". Samochody opetały moje dziecko




"samochody, samochody w mojej głowie...";-)