reklama

Wrześniówkowe mamy

Luandzia znam ten ból bo moja Ola nie umiała usnąc bez swojego ukochanego misia
POMOCY zagotowałam słoiki ale nie wszystkie mi sie zawekowały co z nimi zrobic? czy jak je wsadze teraz do gotującej się wody i podgotuję 2 min to coś da?????????

a i nie pisałam jeszcze przeżyłam dziś chwilę grozy. Dzieciom włączyłam dziś bajki na komputerze i oni oglądali a ja na szybko poleciałam do foli pozrywac ogórki i wracając stanełam przy drzwiach wejściowych i coś tam sasiedsiedzi mnie zapytali wiec zaczłam i odpowiadac aż nagle słyszę z góry głos MAMA patrze a to Mateusz wychylony siedzi w oknie w sypialni:szok::szok::szok:wszedł na łóżko, zerwał z okna siatkę na komary i wyglądał:szok:ja wyrzuciłam ogórki i w sekundzie byłam na górze a sąsiadka cos tam zagadywała do młodego zeby bardziej sie tylko nie wychylił. Naszczęście nic się nie stało ale mam nauczkę żeby nie zostawiac otwartych okien:no:gdyby cos sie stało to chyba do końca życia bym sobie tego nie wybaczyła...
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dziewczyny, nie smiejcie sie, ale nie ma moze ktoras z was na zbyciu.. manekina?
Jak wiecie chce sprzedac troszke ciuchow, ale moja siostra odmowila pozowania do zdjec, a ze to wlasnie ciuchy vintage etc, to stylizacja jest wazna (inaczej nie sprzedam tego badziewia :P)

W ogole sie podlamalam kasa. Mialam miec duzo wiecej w tym miesiacu, ale wszystko sie pokielbasilo i nie zostalo mi jej tak duzo..a to dopiero 12. I jeszcze marzenia o pokoju Olafa srrruuuuuuuuuu, odlecialy.
 
Wpadłam zobaczyć pred lulaniem czy coś się dzieje:tak:dzień ogólnie ok udało się odzyskać to co wydałam w cocodrilu także mam czyste sumienie;-) i jutro jeszcze lecę po te trampeczki mam nadzieję że coś fajnego się trafi:tak:

Aneta jakbyś miała swoje to też byś robiła,no bo jak tu inaczej, przecież nie wyrzucę,a zimą będę się cieszyła wchodząc do piwnicy:-) Właśnie leci kolejny sok z malin:-p

Wiem wiem:-) co innego jak mam kupic a co innego jak uśmiechają się na ogródku;-) dziś byłam z młodą popołudniu po kolejne ogóry i teraz się moczą a jutro do słojów:tak: no i coś mnie wzięło bo widziałam że fasolka niedroga a moja ciotka robi przepyszną do słoików i zawsze sie nie mogę najeść zapytam ją jutro o co kaman i też mam zamiar zrobić ale dalej się nie rozpędzam bo przeciery mam jeszcze z zeszłego roku, wiśnie i śliwki tez i nie ma komu jeść/ pić:sorry2: to nie będę sniepotrzebnie piwnicy zapełaniać:zawstydzona/y:

Dziewczyny, nie smiejcie sie, ale nie ma moze ktoras z was na zbyciu.. manekina?
Jak wiecie chce sprzedac troszke ciuchow, ale moja siostra odmowila pozowania do zdjec, a ze to wlasnie ciuchy vintage etc, to stylizacja jest wazna (inaczej nie sprzedam tego badziewia :P)

W ogole sie podlamalam kasa. Mialam miec duzo wiecej w tym miesiacu, ale wszystko sie pokielbasilo i nie zostalo mi jej tak duzo..a to dopiero 12. I jeszcze marzenia o pokoju Olafa srrruuuuuuuuuu, odlecialy.

Ja isię nie śmieję ale manekina tez nie mam:no: no chyba że ja Ci wystarczę zamiast to służę pomocą:-p a co do kaski to tak to już jest ja zacieram łapy na 500zł premi za sierpień a podejrzewam że w jeden dzień się rozejdzie i tyle ją będę widzieć:szok::sorry2: jedno co sobie obiecałam to firanki do kuchni bo choruję już od dłuższego czasu a ciągle mi te 180zł nie zbywa:sorry2:
 
DZień dobry,
Zaś jestem pierwsza:cool2::szok:
Jeszcze nic nie czytałam tylko przyszłam się przywitać i spytać czy któraś ma wtyki w " wariatkowie" :cool2: :tak::tak::tak:Wczoraj przyjechała najstarsza córka teściowej z najmłodszym synem (11lat) i najstarsza wnuczką ( lat5). I byłoby wszystko fajnie, żeby to nie byli ludzie z rodziny patologicznej:-( 11 -sto latek jest gorszy niż mój Mały razem wzięty z pięciolatka.Przy nim trzeba mieć oczy wszędzie.
Poza tym jest harmider ogromny, sino w pokoju od dymu papierosowego, rzucanie przekleństwami, smród i co za tym idzie chomikowanie puszek z piwem gdzie się tylko da:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Nie mam pojęcia jak ja to wytrzymam a przyjechali chyba aż na tydzień czasu:szok::szok::szok:
Idę poczytać.
 
reklama
witam z rana:-):-)

moje dziecko dzis o 4 w nocy odstawilo cyrk:szok:
budze sie, patrze a ona wychodzi zlozeczka pochlipujac. chciaalm polozyc :nie, z nami: nie. ona mowi, z echce isc TAM:-D. tlumacze ze wszedzie ciemno, ze noc, ze kazdy spi. polozylam sie a ona tak stala bidulka przy lozku i derptala w mijesca na miejsce sama nie wiedzac co chce. w koncu sie rozryczala:cool:, potem uspokoilam ja i po dluzszej namowie polozyla sie. nawet spokojnie zasnela, choc trwalo to troche. teraz odsypia:confused:

ugotowalam wczoraj ziemniaki an kluski slaskie,ale chyba chce mi sie kopytek:confused2:. kurcze, robilam dopieor raz w zyciu, bo zawszze latwiej mi robic slazaki:sorry2:
daje sie ziemniaki, make pszenna, wode i jajko?


wczoraj zalatwilam wszystko co chcialam:-)
grunt ot sobie ulozyc sensowny plan dnai i da sie zrobic:tak:

Dzisiaj też mam ciekawy dzień bo przyjeżdzaja goscie i będzie sajgon w chacie.Aż sie boję:baffled::szok:

trzymam kciuki, zebys jaos to przetrwala:-(

no to melduję się z rana;-)
kawka już wypita nażarłam się snaców takich co się samemu smaży a teraz to zabieram się za sprzątanie:tak:

:-):-):-)

Coś kiepski miesiąc mamy. Przegląd i ubezpieczenie,i jeszcze urodziny młodego trezba zrobić, a gościu z poprzedniej pracy wisi nam jakiś 1000 i jeszcze mama mnie dobija. Ach...

ale to chyba nie finansowo?
cos gorzej ze zdrowiem?

O mammmmo! ja chcę cały dzień leżeć w łóżku i spaaaaać!!!
Uch, beznadziejnieniskie ciśnienie musi byc.

bylam wczoraj w przychodni po zaswiadczenie na studia. jakis nowy lekarz byl. wyczekalam sie jak glupia i o malo nie zasnelam na poczeklani, a ten pozniej mi mierzy cisneinie i ksiazkowe 120/70:szok::szok:
ja mu mowie, ze chyba jzu sie zuzyl ten cisnieniomierz bo w takie dni to dla mnie 70/50 jest norma:-D:-D:-D

Gratulacje za podjęcie decyzji:-) trzymam kciuki żeby Cię przyjęli:tak: a co do szefa to co mi z tego że szczęśliwy jak ja skonana a premia i tak już za ten miesiąc wyrobiona i tak;-) choć jeszcze nawet połowy miesiąca nie ma:baffled:

oglaszam wszem i wobec, ze jestem studentka pierwszego roku studiow zaocznych an kierunku Gospodarka przestrzenna:-):-)

cikewawe czy za 3.5 roku tez bede sie miala czym chwalic:cool::sorry:

U nas w koncu pokazalo sie slonce, bo od rana bylo tak zimno, ze okna zamykałam. Posegregowałam ciuchy do sprzedania na allegro i drapie sie po glowie po co mam tego az tyle.

chyba kazdy mysli to samo:-D

później poszliśmy jeszcze na zakupy i jak wracalismy to zastała nas okropna ulewa byliśmy cali przemoczeni nawet majtki trzeba było zmieniac:szok::-D:-D:-D:-D

to mielsicie smigusa-dyngusa:-D:-D



a i nie pisałam jeszcze przeżyłam dziś chwilę grozy.

jejku, Monia az mi ciarki przeszly:szok::-(
jakiz z Matiego cwaniak!
a ola w takich sytuacjach nie patrzy co o robi?

Dziewczyny, nie smiejcie sie, ale nie ma moze ktoras z was na zbyciu.. manekina?
Jak wiecie chce sprzedac troszke ciuchow, ale moja siostra odmowila pozowania do zdjec, a ze to wlasnie ciuchy vintage etc, to stylizacja jest wazna (inaczej nie sprzedam tego badziewia :P)

nie mam amnekina. no to skoro siostra nie chce, to Ty pozuj a ona niech zrobi sensowne zdjecia

Wpadłam zobaczyć pred lulaniem czy coś się dzieje:tak:dzień ogólnie ok udało się odzyskać to co wydałam w cocodrilu także mam czyste sumienie;-) i jutro jeszcze lecę po te trampeczki mam nadzieję że coś fajnego się trafi:tak:

ja kupilam wczoraj Julitce w Boti. urzekly mnie, chco nie powinnam jej brac trampek , tylko cos usztywnianego:sorry2:
jednak przemyslalam, ze dlugo w nich nie ebdzie chocdzi to moga byc:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry