reklama

Wrześniówkowe mamy

reklama
witam:-)

nawet slonko u nas dzis swieci:tak:

Donkat moja Zuzia robi takie numery z sikaniem jak ma iść spać dosłownie co pieć minut jej się chce:baffled: W radzi sobie z tym tak że liczy do dziesięciu bo w innym wypadku siedziała by na nocniku pół godziny byle nie spać tak też nauczyła się liczyć do dziesięciu po niemiecku :-D

ja bylam w szoku jak zobaczylam, ze niunka nauczyla sie 7 nazw zwierzat po angielsku. dzieki malej grajacej zabawce. i to nikt jej nic nie tlumaczyl, tlko sama z e sluchu. na razie umie rozpoznawac, mowic jescze nie



Alusia szybciutko zdrowiej:-)
a my dziś byliśmy w Pszczynie na dniach Pszczyny później w na lotnisku pooglądac samoloty a na koniec dnia zrobiliśmy se w domku grila:tak:udało mi się namówic D na grę w paletki no a wieczorkiem posiedzielismy z sąsiadami przy ognisku z piwkiem:rofl2:więc po ciężkim tygodni mogę powiedziec że niedziela była bardzo miła:-)

az milo czytac po tych zlych p[ostach, ze taka zadowolona jestes:-)

no wlasnie kurna z tylu wycuela i zostawila po bokach klaki :P Nie obciela grzywki, a ze mam okragla twarz to... ehhh :P

harsh,
ty jestes bardzo aldna kobietka, wiec ci pewnie i w tej fryzurze ladnie:tak:
ladny avatar:-)
 
Hejka:-)

U nas jakoś leci................ dzieci zdrowe, u nas lekka sielanka................ w końcu za tydzień Maja do przedszkola to odsapnę........... :-D:-D:-D:-D
Muszę dzis porobić zdjęcia ciuchów i wystawic na allegro. Zimowe za małe rzeczy szczególnie po MAi:tak:

Mam sporo prania , chciałam umyć okna i zmienić/wyprać firanki, ale nie dziś:no:. Nie zaczynam ciężkiej pracy z początkiem tygodnia,:-D bo cały będzie przerąbany, :tak::rofl2::rofl2::rofl2::rofl2::rofl2:hihihihihihi
 
a tak wogóle to witam się w południe, niedawno wstałam...:zawstydzona/y: nie mogłam w nocy spać przez to choróbsko:crazy:
Agulka Maja to taki złośnik widać jest, i co zrobiłaś w takim momencie?? pytam bo może mi się kiedyś przydać...:rofl2:
 
Ciekawe jak tam u Anety i Klavell... :confused: a gdzie się podzialy pozostałe BBony?? puk, puk... jest tam kto???:-D nieeee, ta grypa źle na mnie działa, wariuję... ale przynajmniej mężuś mi przynosi śniadanie, obiad i kolację do łóżka.... mmmm... ale dobrze się mam... szkoda że tylko jak chora jestem...:rofl2::-p
 
myslalam, ze oczaplasu dostalam patrzac na godzine ostatniego wpisu:szok::szok: kobiety, zle z nami, oj zle:no:

co wy porabiacie cale dzionki, ze nam nic nie piszecie?:rofl2:


u nas dizs szybko czas zlecial.
w poludnie skoczylam do carrefoura a potem z paragonem do Bjakolandii. niunka pochasala jak mlody zrebaczek. az padla w samochodzie w drodze do domu. :-)

dzis znow jej nie kaldalam w poludnie, bo pozno rano wstala. a teraz jeszcze dokazuje i nie da sie uczyc P:nerd:

Mam sporo prania , chciałam umyć okna i zmienić/wyprać firanki, ale nie dziś:no:. Nie zaczynam ciężkiej pracy z początkiem tygodnia,:-D bo cały będzie przerąbany, :tak::rofl2::rofl2::rofl2::rofl2::rofl2:hihihihihihi

ja tez mam napiety grafik robot na ten tydzien

osz kurna ,a ja dzisiaj naprawdę ostani raz maliny i gruszki w occie. W zasadzie wszystko dla mamy przewiduję

bo sie pewnie skonczyly:rofl2::rofl2::-D:-D:-D

ja dostalam od siostry wiadro sliwek, wiec troche dalam tesciowej, troche zjemy a 3 sloiki zorbilam. t zn zalalam a jutro ugotuje;-)

mam tez zamiar zrobic sama kilka sloikow ogorkow:sorry2:


ale przynajmniej mężuś mi przynosi śniadanie, obiad i kolację do łóżka.... mmmm... ale dobrze się mam... szkoda że tylko jak chora jestem...:rofl2::-p

dobrze, ze chociaz w chorobie:tak:
nie am co cudow wymagac na codzien:-D:-D
 
reklama
myslalam, ze oczaplasu dostalam patrzac na godzine ostatniego wpisu:szok::szok: kobiety, zle z nami, oj zle:no:

co wy porabiacie cale dzionki, ze nam nic nie piszecie?:rofl2:

u nas dizs szybko czas zlecial.

i to jest właśnie to "nasze wymieranie":sorry2:

bo sie pewnie skonczyly:rofl2::rofl2::-D:-D:-D
ani myślą się kończyć te małe france:crazy:
ja dostalam od siostry wiadro sliwek, wiec troche dalam tesciowej, troche zjemy a 3 sloiki zorbilam. t zn zalalam a jutro ugotuje;-)
nooo to zaszalałaś, 3 słoiki...hoho
mam tez zamiar zrobic sama kilka sloikow ogorkow:sorry2:
ogórki? teraz? u mnie to wspomnienie
Mateusz ogląda Czarliego i Lolę i jest o ogrze...Muszę uważać co młody ogląda,bo zaczyna przeżywać bajki, dużo z nich rozumie,bo w pewnym momencie zerwał sie spod koca taki wystraszony
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry