reklama

Wrześniówkowe mamy

reklama
Justyna ja też nie wyobrażałam sobie młodej na normalnym łóżku:no: a jak wiesz już w czerwcu babcie jej zakupiły normalną wysoką sofkę i ani razu się nie zdażyło zeby młoda spadła:no: a w łóżeczku zawsze rozbijała się jak szalona:tak: także będzie dobrze;-)
Ja uciekam spać bo M wzywa;-):rofl2:
 
Łukasz śpi na dużym łóżku od marca. Nie spada bo ma barierkę (taką z ikei) ale nie potrzebuje jej.
Minus spania w dużym łóżku to to że teraz do nas przychodzi dwóch tuptaczy a nie jeden. Jak jestem sama to jeszcze przejdzie ale jak jesteśmy w komplecie... masakra. Nasze łóżko ma 128cm szerokości więc wyobraźcie sobie jak śpimy :sorry2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry