Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
ale Adas dzielny zuszek jest i pewnie by mnie zawstydzil bo ja bym juz zemdlala przy takim nieudolnym wkuwaniu
Ja kiedys na wesele zalozylam kremowe satynowe spodnie i do tego elegancka tunike i szpilki.Ja też, tak więc brawa dla dzielnego duziego chłopcykaCzesc laski
Agulka jak ja nie lubie pobierania krwiale Adas dzielny zuszek jest i pewnie by mnie zawstydzil bo ja bym juz zemdlala przy takim nieudolnym wkuwaniu
![]()
:-);-)Znam to doskonale, z tym że u nas i laptop i komp stacjonarny i do żadnego nie mam dostępuKurna jak jest S wdomu to moge zapomniec o laptopie![]()
- chyba, że na 2 minutki i jak trzeba coś zrobić mojemu M





mo też się raz na jakis czas sam wyłańczaFajna ta podstawka i chyba tez kupie cos takiego,bo mam ten sam problem. Przegrzewa sie od zawsze,nie dawno mielismy go u naprawy i tez sie przegrzewa. Tylko u nas jest to spowodowane debilnym umieszczeniem wiatraczkow. Wszystkie sa pod spodem,a jak przegrzeje sie to sie wylacza.
Kurna jak jest S wdomu to moge zapomniec o laptopie![]()

brawo dla dzielnego AdasiaDziś ja otwieram forum.
Byłam z Adasiem na pobraniu krwi i mu nie pobrała...............dwa razy kuła, grzebała igłą ale żyły nie znalazła......................... mamy przyjśc innym razem..................
Duduś był dzielny nawet nie zakwęknął ( łezka jedna poleciała) , powtarzał tylko że jest :duzi chopcik................ a teraz po tej akcji może sie zrazić................:--
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-(.
Maje odstawiłam do przedszkola, bo mielismy jechac firmowym do Chojnic a okazało się, że J o 11 będzie w domu, bo nie ma wyjazdu z firmy
może następnym razem też będie ok wkońcu Adaś duzi choopcik;-):-)u nas też bialutko:-)a wczoraj jeszcze nic nie zapowiadało że będzie u nas zimaJestem i ja.
Znam to doskonale, z tym że u nas i laptop i komp stacjonarny i do żadnego nie mam dostępu- chyba, że na 2 minutki i jak trzeba coś zrobić mojemu M
Oj ja tez nie cierpię pobierania krwi, mimo iż jestem średnio raz w miesiącu ukłuta. Dlatego jak Młodemu trzeba było zrobić morfologie, do laboratorium poszedł M
Poza tym u nas bialutko i nim doszłam do pracy ( średnio mi droga zajmuje jakieś 25 minut pieszo) to byłam bialusieńka, A teraz pada, prószy...... A w pracy mam dziwny sajgon![]()

a jakk sprawa z konkursem bo juz nie pamiętam czy coś przeoczyłam czy jeszcze nie pisałas
Monia, nic nie przeoczyłaś, nic nie pisałam jeszcze bo czekam na termin rozmowy kwalifikacyjnej;-) Na razie jestem na liście kandydatów spełniających wymogi i się drażnię z moim współpracownikiem, że od stycznia pracuje sam bo ja charytatywnie nie będę robić. Największy problem to czas, którego i ja mam co raz mniej i naczelnik też go nie ma bo jest jazda z budżetem, a ze mega upierdliwa Skarbniczka żyć nie daje wiec wszystko inne musi pójść w odstawkęGagulec tylko nie przemęczaj za bardzo w pracya jakk sprawa z konkursem bo juz nie pamiętam czy coś przeoczyłam czy jeszcze nie pisałas
![]()






), bo obdzwaniaalm dla P wszystkicj mozliwych alergologow w miescie, zeby mogl pojsc na dalsze odczulanie. oczywiscie w okresie miedzyswiatecznym malo kto pracuje




. Postaram się wpadać częściej![]()


Dziś ja otwieram forum.
Byłam z Adasiem na pobraniu krwi i mu nie pobrała...............dwa razy kuła, grzebała igłą ale żyły nie znalazła......................... mamy przyjśc innym razem..................


Jestem i ja.
Poza tym u nas bialutko i nim doszłam do pracy ( średnio mi droga zajmuje jakieś 25 minut pieszo) to byłam bialusieńka, A teraz pada, prószy...... A w pracy mam dziwny sajgon![]()

mileiśmy iść do znajomych na sylwestra a moja cudowna mama dziś przyszła jakby nigdy nic po przepis na paszteciki które robiłam na święta pyta jej czy będzie robiła a ona że tak bo idą do znajomych na sylwka
zrobiłam wielkie oczy i pytam co z Tuśką a ona na to że to będzie spokojna imprezka więc wezmą ją z sobą i położą obok w pokoju
powiedziałam zeby sobie wybiła z głowy takie rozwiązanie bo raz że znam Tuśkę i wiem ze będzie cyrk bo ona w obcym miejscu zawsze robi cyrki a dwa że co potem po nocy będą z nią latać do domu a trzy że wiadomo jak czasami ze spokojnej imprezy może się zrobić mniej spokojna
reakcja mamy żebym nie wywijałą mózgiem

wq**** się i oznajmiłam że bardzo jej za taką opiekę dziękuję i niech zapomni że dziecko u niej zostawie
efekt taki że wyszła obrażona a my z M siedzimy w domu
co mi będą gadać co mam ubrać ale rób jak uważasz
;-)
Nuśka skrobnij do nas coś z pracyjak Igorek ? zdrowy? kiedy będziesz miała naprawionego laptopa?WRACAJ DO NAS
![]()


laptop ciagle w naprawie niestety przdłuży się przez te wszystkie świeta