• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wrześniówkowe mamy

na pewno ksztaltuje to w dziecku zdrowym pozytywne cechy, chociazby opiekunczosc, wyzbycie sie zachowan egoistycznych, docenienie tego, co sie samemu ma ...

to cala grupa ma pod opieka to dziecko, czy Maja?
 
reklama
Co do przedszkola integracyjnego, to nie wiem,bo Mateusz np. boi sie takich ludz. No mmoze nie boi,ale jakos wyczowa,ze cos nie tak i ma respekt.

Z balem tak jak myslalam - KICHA. S na przebieranki sie nie pisze:-(

Monia zdjecie formatu A4 kosztuje u nas 6zl,a pozniej to chyba maja zwykly papier. Ale musze przejsc sie sama i kupic papier,bo z S to nie robota. pozycze drukarke od Janusza i wydrukuje
 
na pewno ksztaltuje to w dziecku zdrowym pozytywne cechy, chociazby opiekunczosc, wyzbycie sie zachowan egoistycznych, docenienie tego, co sie samemu ma ...

to cala grupa ma pod opieka to dziecko, czy Maja?
Gracjanek chodzi do ich grupy, ale Maja jest tak jakby jego opiekunką, pomaga mu np. dokończyc rysunek czy ułozyc klocki........... taka mała pomocnica:tak:
 
Sąsiadów naszych przyszłych dzieci własnie chodzą do tego przedszkola i do integracyjnych grup i matka ich sobie chwali, a przestudiowała juz kilka przedszkoli bo to panikara i choleryczka
 
Co myślicie o przedszkolu integracyjnym?
Ja jestem jak najbardziej za:-) uważam że przebywanie z dziećmi które w pewien sposób są niepełnosprawne potrafi nauczyć dzieci pokory i zrozumienia dla osób od nas się różniacych:tak: i właśnie w przedszkolu dzieci jeszce nie do końca mogą kumać o co kaman i takż "różność" traktować jak normalność:tak: ja bym chciała żeby Tuśka chodziła do takiego przedszkola ale u nas nie ma:baffled: jest tylko szkoła integracyjna ale jeśli będziemy mieszkać tu gdzie mieszkamy to napewno do tej szkoły nie pójdzie ze wzgledu na to że to zbyt daleko trzeba by ją wozić samochodem a 2 inne podstawowki may pod nosem:tak:
 
reklama
Ja jestem jak najbardziej za:-) uważam że przebywanie z dziećmi które w pewien sposób są niepełnosprawne potrafi nauczyć dzieci pokory i zrozumienia dla osób od nas się różniacych:tak: i właśnie w przedszkolu dzieci jeszce nie do końca mogą kumać o co kaman i takż "różność" traktować jak normalność:tak: ja bym chciała żeby Tuśka chodziła do takiego przedszkola ale u nas nie ma:baffled: jest tylko szkoła integracyjna ale jeśli będziemy mieszkać tu gdzie mieszkamy to napewno do tej szkoły nie pójdzie ze wzgledu na to że to zbyt daleko trzeba by ją wozić samochodem a 2 inne podstawowki may pod nosem:tak:

W pełni zgadzam się z Tobą :tak: wg mnie od małego dziecko powinno wiedzieć i zapoznać się z takimi przypadkami i nauczyć się z takimi ludzmi żyć, którzy tylko tym różnią się od Nas ludzi zdrowych, że trochę trudniej im w życiu poza tym są tacy sami. Wydaje mi się, że dyskryminacja ludzi niepełnosprawnych wynika z niewiedzy i w jakimś sensie wstydu z przebywania z ludzmi objetymi danyą niepełnosprawnościa. Tak więc dziecko dwuletnie, które z pewnością zauważy różnice pomiędzy sobą czy kolegą zdrowym a kolegą zmienionym chorobą nauczy się postępować i żyć pomiędzy różnymi ludzmi. To jest bardzo dobre dla dziecka dobry pedagog powinien tak organizować zabawy, zajecia aby tym bardziej zbliżyć do siebie takie dzieci.

Sama nie miałabym nic przeciwko, a nawet cieszyłabym się gdyby w grupie była więcej niż tylko jedna osoba niepełnosprawna. Tak to uczy pokory.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry