• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wrześniówkowe mamy

Agulka myśmy byli jakiś czas temu wózkiem w mieście Tuśka najpierw mówiła że nie będzie nim jechała a potem jak się wpakowała to jej wyjąć nie mogliśmy z niego;-):-D taka była zachwycona:-)
 
reklama
Agulka myśmy byli jakiś czas temu wózkiem w mieście Tuśka najpierw mówiła że nie będzie nim jechała a potem jak się wpakowała to jej wyjąć nie mogliśmy z niego;-):-D taka była zachwycona:-)
mam taka nadzieję, że będzie zachwycony no bo dawno nie jechał............... teraz powiedział, że będzie malutka dzidzią w wózku i będzie na niby płakał:szok::-D:-D:-D:-D

Oki lecimy;-)
 
witam i ja:-)

jak zwykle brak mi sil na cokolwiek... juz myslalam ze moze mam anemie ale wyniki mam ok:eek: wczoraj bylismy u lekarza:happy: malenstwo ma prawie 4,5 cm :-) jest zdrowe i wariuje po calym brzuszku:-D jestem w szoku bo juz mam calkie spory brzuszek a na wadze wyszlo ze nic nie przytyłam:sorry:

co do łóżka to Jula cały czas spi na tym co kupiłam od Anety i mysle ze jeszcze troche nam ono posłóży:tak::tak:
 
Witam i ja;-)
Żyjemy, na szczęście nie chorujemy i dość często mamy tatę w domu stąd brak czasy na komputerek, choć staram się codziennie was poczytać.
Rewelacji nie ma u nas żadnych, nudy jak w polskim filmie wiec nie będę was zanudzać swoim stanem ducha,który jest ogólnie do niczego:zawstydzona/y:.
pozdrawiam serdecznie.
 
Jestem i ja:-) jednak jakoś sie zmobilizowałam i pierogi zrobione i nawet chałupe ogarnęłam;-) też nie mogę patrzec na swoje okna ale tak przeziębiona nie będę z nimi walczyć bo załatwie się na amen:sorry: muszą jeszcze trochę wytrzymać:tak:
 
Ja z oknami poczekam chyba do wiosny, tej prawdziwej,bo mam co chwila tak zawalone okna,ze nie moge na nie i przez nie patrzec, no to myje i tak w kolko. Juz mam dosc:wściekła/y:
S w domu to mnie nie wpuszcza na latopa, musze sie przyczaic jak idzie siku to wykradam mu:-p
Monia dzwonilam do tego posrednika i okazalo sie,ze domek letni. Troche zdziwilo mnie to,bo po co ktos tak inwestuje w ogrzewanie:sorry: i w zasadzie nie wiem gdzie to jest,bo gosciu powiedzial,ze przez telefon to on tak powiedziec nie moze:eek:
 
reklama
Ja z oknami poczekam chyba do wiosny, tej prawdziwej,bo mam co chwila tak zawalone okna,ze nie moge na nie i przez nie patrzec, no to myje i tak w kolko. Juz mam dosc:wściekła/y:
S w domu to mnie nie wpuszcza na latopa, musze sie przyczaic jak idzie siku to wykradam mu:-p
to daj mu piwo to częściej będzie chodził siku:-p:-p:-D:-D
Monia dzwonilam do tego posrednika i okazalo sie,ze domek letni. Troche zdziwilo mnie to,bo po co ktos tak inwestuje w ogrzewanie:sorry: i w zasadzie nie wiem gdzie to jest,bo gosciu powiedzial,ze przez telefon to on tak powiedziec nie moze:eek:
a można by powiedziec że z tym ogrzewaniem mógł by byc całoroczny a nie letniskowy:sorry:a co S się wkońcu skusił? ten drugi też był fajny bo większy tyle że tak jak mówisz dużo do roboty w nim
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry