• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wrześniówkowe mamy

Kurde przyszła mi ta ksiązka w piatek. Facet twierdził, że ma tydzień na nadanie a przyszła praktycznie dzień po moim meilu do niego.

Zaczełam czytać i mam mieszane uczucia :baffled::confused: tzn albo tak się niemrawo zaczyna albo nie podchodzi mi to. Po pierwsze w ogóle początek nie pokrywa się z tym co widziałam w filmie. Bardzo długo Langdon przebywa w tym ośrodku naukowym i troszku jest to nudnawe mam nadzieję, że się rozkręci bo film bardzo mi się podobał....
 
reklama
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry