Agulka jak to mowia panskie oko konia tuczy!
A my pojechalismy dzisiaj do Poznania gwarancje podbic i jak nam pani powiedziala,ze ta firma nie podbija wystarczy zachowac paragon to troche wkurzylam sie,bo po to glownie jechalismy. Wjechalismy do Aski na szybka kawke, do KFC na obiadek i do IKEI, jakbym miala 200 na wydanie to wyszlabym zadowolona. A tak kupilam tylko pudelka na cd i wychodzilismy,bo S stekal,ze duzo ludzi, ze mlody ciezki i wkurzylam sie,bo takie sa z nim zakupy. A i numer mi zrobil,bo na 1 stacji za Lubiniem stana i kazal mi wysiasc. Myslalam,ze cos bedzie robil,a on usiadl na moje miejsce i powiedzial,ze mam jechac i poprosi do M1, na 1 rondzie prosto, 1 swiatla wlewo i tyle. No dojechaalam, pozniej do Aski do centrum tez dojechala,bo on tam jeszcze nie byla,ale cieplo mi bylo
Chlopaki pojechali z tulipanami do pan,bo S jutro w trase,a ja mam luz,bo kazalam wysadzic sie pod domem