• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Wrześniówkowe mamy

reklama
Justyna, mocno sobie przycial ta warge! musi naprawde bolec :(
Jak mu bedzie podchodzic ropka, to lec do lekarza po masc. Wiktorek sobie dlubal usteczka i tez mu podeszlo ropa i maila taka fajna masc, od ktorej szybko sie goilo

Monia,
no i co w koncu gotujesz?
moja zupka juz gotowa. moze pozniej zrobie te leniwe z przepisu Justyny, bo nidgy nie robilam. zreszta u mnie w domu to mama tylko zwykle kopytka robi
 
Justyna, mocno sobie przycial ta warge! musi naprawde bolec :(

Monia, [/B]no i co w koncu gotujesz?
moja zupka juz gotowa. moze pozniej zrobie te leniwe z przepisu Justyny, bo nidgy nie robilam. zreszta u mnie w domu to mama tylko zwykle kopytka robi
wyjełam resztkę pierogów które pomroziłam jak robiłam na święta
 
My już po spacerku:-) rano była babcia później przyszedł dziadek i poszliśmy na targ:-) bo już dawno obiecał małej bańki a nie wiedział gdzie je kupić :no: teraz już będzie wiedział chociaż zrobił małej zapas;-) no i przy okazji spacerku rozniosłam zamówienia i kaska wpadła:-)

juz myslalam,ze ja jedna
Musze najpierw kawke wypic,bo ciezka nocke mielismy. Mlody spadl przed 5 z lozka i zdarl sobie naskorek z dolnej wargi. Krew sie lala, troche napuchlo i mowi,ze boli. Nie mam pojecia jak to sie stalo, nie ma tam nic o co moglby sie otrzec.
Ja zrobie dzisiaj leniwe,a miala byc pomidorowka,ale boje sie zeby nie szczypalo mlodego w buzke

Biedny Matuś:-( mam nadzieję że szybko się zagoi:tak: no i pocieszyłaś mnie że nie tylko ja taki leń:zawstydzona/y:

powtorze sie za Aneta- tez o takiej wiecznie mysle i wiecznie jest cos innego:-(

Pocieszyłaś mnie że nie tylko ja tak mam:sorry2:

wyjełam resztkę pierogów które pomroziłam jak robiłam na święta

I TO JEST PRAWDZIWA GOSPODYNI DOMOWA....................... JAK NAJMNIEJ SIE NAMĘCZYĆ:tak:;-):-):-):-):-):-) a pierogi to bym zjadał:confused:

:tak::tak::tak::tak: ja jak ostatnio robiłam ruskie to miałam zamiar pomrozić ale wszystkie 80sztuk zeżarliśmy:zawstydzona/y:
 
Justyna lepiej idź z tym do lekrza, bo w wzeszłym roku Adaś pierduknął na beton i też lałą się krew i cos takiego wylazło............ teraz jestm zła, bo chyba trzeba było cos usunąć, bo teraz ma zgrubienie maleńkie na wardze, jakby coś w środku było.
 
kurde nie wiem co mam zrobic... mala upadła rano jak biegała, uderzyła się niefortunnie w nóżkę i zaczeła mocno płakać... od tej pory cały czas kuleje i nie wiem czy isc do lekarza czy nie... nie ma jej spuchniętej... ale pokazuje ze boli...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry