reklama

Wrześniówkowe mamy

reklama
Dzień dobry:-p a tak właściwie wcale nie dobry bo zahaczyłam dziś autem o róg domu i porysowałam drzwi i wgniotłam trochę u nas jest tak wąsko jeżdżę codziennie tak samo i nie mama pojęcia jak to się stało :-(:-(i jest mi smutno mąż na szczęście mnie jeszcze pocieszał że ważne że to nie wypadek i nic mi nie jest ale ja jestem zła na siebie:wściekła/y:

Czytam Was codziennie ale nie zawsze mam siłę jeszcze coś odpisać

W niedzielę spotkałam Cariocę na spacerku w Gdyni ale spieszyła się i tylko się przywitałyśmy Sabinka ma takie śliczne oczka i jest taka słodka a Staś wyrósł, taki poważny chłopaczek z niego.
 
O Nuśka myślami Cię przywołałam ;-) bo własnie pomyślałam, że coś dawno nie zaglądałaś:-p współczuje sytuacji z autkiem też bym była na twoim miejscu zła, ale myślę że mój M to by chyba nie był taki wyrozumiały:dry: a no i chciałam Ci powiedzieć, że już na 100% jesteśmy 25 sierpnia w Rewie:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry