Xeone
Wrześniowe mamy'07
Po rozmowie z moim lekarzem zdecydowałam jednak na Siemiradzkiego. Uspokoił moje obawy i zapewnił, że wszystko będzie dobrze więc wolę rodzić w szpitalu, w którym on pracuje. No i tam mamy najbliżej więc w razie czego M nie będzie musiał przez cały rozkopany i zakorkowany Kraków przejeżdzać. Mam nadzieję, że nie będę żałowała tej decyzji. Na razie staram sie nie myslec o porodzie i sie nie straszyć :-)

jutro 6 wrzesnia urodziny mojego brata bym sie umiala gdyby jutro synek chcial wyjsc tradycja rodzinna by sie zachowala

).
.