reklama

Wrześniówkowe mamy

Hejka

Ja tylko na minutkę,

Adasiowi gorączka nie spadała od 3 dni ( miał non stop 39,6), dlatego pojechalismy wczoraj do przychodni, akurat miał pediatra dyżur.......... Adaś dostał kolejny antybiotyk........... w weekendowe noce dusił sie, nie mógł oddychać, nos zapchany, gardło nie zawalone, bo jasniutkie tylko napuchnięte............. czasami w nocy był na bezdechu około 2 min..... musiałam go wybudzac by załapał oddech............. on i ja umęczeni byliśmy, ale juz jest lepiej, mamy za sobą 3 dawki antybiotyku i juz widac poprawę, bo broi.......... dzisiej sza noc taka sobie, ale w odróznieniu od poprzednich to miodzio....... mam nadzieje, że dzis już będzie dobrze..........

to tyle................ a ja nadal kaszlę a Maja zaczęło płakac z godzine temu że ucho ja boli.......................... jak nie urok to sraczka......... narka
 
reklama
witam!!!


ooo, nawet nie mam duzo nadrabiania:happy:

ale pieeeekna pogoda, az sie zyc cche! tylko sie boje, ze jak angle po tym slonku sypnie snieg i mroz, to nam sie odechce:cool:

widzialam sie w niedizele z mama:-):-) alez Julitka byla szczesliwa, ze sie zoabczyla z babcia Jasia:-):-):-):-)nawierzyc sie soba nie mogly

wczoraj nasza zuch-dziewczynka slicznie zapalala sama zapalki i wkladala do swieczek:tak::szok:

niunka wlasnie kombinuje przy kolacji, zaraz ja ogarne i bede miala wolny wieczor;-)

Aga, a co Adasiowi jest? nzawal dr jakos te chorobe? zdrowka dla bidulka i sily dla Ciebie!

u nas choroby mijaja, t zn ja juz nie smarkam, Julitka-standardowow, a P tez juz nie boli gardlo

aaaa, zapomnialabym....Aga, P jedzie do ....Slupska...i klnie, ze to na koncu swiata, bo dojechac nie moze:-D:-D:-D:-D:rofl2:
 
witam!!!


ooo, nawet nie mam duzo nadrabiania:happy:

ale pieeeekna pogoda, az sie zyc cche! tylko sie boje, ze jak angle po tym slonku sypnie snieg i mroz, to nam sie odechce:cool:

widzialam sie w niedizele z mama:-):-) alez Julitka byla szczesliwa, ze sie zoabczyla z babcia Jasia:-):-):-):-)nawierzyc sie soba nie mogly

wczoraj nasza zuch-dziewczynka slicznie zapalala sama zapalki i wkladala do swieczek:tak::szok:

niunka wlasnie kombinuje przy kolacji, zaraz ja ogarne i bede miala wolny wieczor;-)

Aga, a co Adasiowi jest? nzawal dr jakos te chorobe? zdrowka dla bidulka i sily dla Ciebie!


nie , bardzo mało w ogóle sie odzywał... stwierdził, że to nawrót i tyle............... a mi sie wydaje że ode mnie podłapał, bo za bardzo się tulił, całował itp......
jutro muszę zadzwonic do naszej Pani doktor, bo młodemu jakies wypryski na nózkach zaczęły wychodzić, czyzby po tym antybiotyku:crazy:
u nas choroby mijaja, t zn ja juz nie smarkam, Julitka-standardowow, a P tez juz nie boli gardlo

aaaa, zapomnialabym....Aga, P jedzie do ....Slupska...i klnie, ze to na koncu swiata, bo dojechac nie moze:-D:-D:-D:-D:rofl2:


kochana to początek, to Wy jesteście na końcu swiata:tak::-)

J ma druga zmiane więc siedze sama ten tydzień i weekedn też, bo ma szkołę i spotkanie integracujne, więc na noc nie wróci :cool:
 
witam!

MAM dzis egzamin z internetu. P stwierdzil, ze po takim czasie spedzonym na BB to net mam w jednym paluszku:-D:-D:-D

jak zdrowko choraskow?


Monia, mama nawet sie dobrze czuje, nie jest spuchnieta i slaba. chyba naswietlanie przysuszylo troche chlonke, ale na razie jest w szpitalu, bo ma martwice w ranie i bakteria sie wdala.

Justa, a co z Toba?

Milego dnia kobietki!
 
Witam się i ja:-) melduje, ze u nas ok:tak: wczoraj ambitnie wzięłam się za mycie okien i już wszystkie lśnią, a popołudniu wiadomo Tuśka i szkoda czasu na kompka;-) dziś za to od rana urządziłam sobie z tatą maraton po lumpkach i obkupiłam troche moją trójke dzieci;-):-D teraz skończyłam gołąbki tzn siedzą w piekarniku;-) i muszę zrobić sosik ale najpierw postanowiłam się zameldować:tak:
Agulka zdrówka dla dzieciaczków życze:tak:
Donkat jak egzemin?Pewnie celująco;-)
 
No to będę trzymała kciuki;-) choć znając Ciebie i bez nich sobie świetnie poradzisz:tak: a trzecia jest Nikolka zawsze jak robie maraton to i jej coś kupuję bo Marta jakoś nie potrafi się odnaleźć na lumpku:dry: a dziś właśnie dla niej trafiłam super dzinsy rurki z hello kitty pewnie będzie zachwycona:-)
 
no więc witam i ja
Donkat kciuki o 15 będę zaciskała....
Aneta ja tez bym tak pochodziła po lupkach bo u nas na wsi w tym lumpku chyba jakiś zastój są fajne rzeczy ale na małe dzieci takie do 1,5 roku a na moje juz nic ciekawego nie umiem znaleźc......
dzieciaczki własnie skończyły jesc obiad więc ja zamiast sprzątac po obiadku to siedzę tu ......
 
reklama
Donkat jak egzamin?

Była dziś u nas moja siostra więc młoda wymęczona po wizycie Szymka już leży w łóżeczku;-) a i moje dziecko dziś poraz pierwszy odebrało telefon od koleżanki z przedszkola:-) powiem Wam , że aż mi się łza w oku zakręciła:zawstydzona/y: bo niby takie maleństwo a już koleżanki do niej dzwonią;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry