reklama

Wrześniówkowe mamy

Witam.

I u nas straszny wiatr. Mam dziś wolne i miałam jechać do mamy, ale jakaś zmęczona jestem, dodatkowo w tę pogodę nie chce mi się w ogóle wychodzić z domu.

Aneta, Maciuś nie biega w samych rajstopkach. Nawet w domu. Jak przyjeżdżają do przedszkola, to mąż mu je zdejmuje i zakłada same spodnie dresowe. A co do innych chłopców to chyba jest tak samo.

Monia, robiłam dziś rano Maciusiowi kilka zdjęć, ale nie wiem, co z tego wyszło, bo jak robiłam z lampą, to zamykał oczka, a bez lampy, to wiadomo, rozmazane. Ale zaraz zerknę, może jakieś się nadaje.
 
reklama
czesc!
To i my witamy sie poznym rankiem :)
Wczoraj mialam jechac do Ikea, kupic mase nowych mebli... Ale zamiast tego wyladowalismy w szpitalu, bo K. mial wypadek na rowerze. To znaczy...wjechal w niego 18latek w beemce. Gowniarz nie zatrzymal sie na takim malenkim skrzyzowaniu, K. jechal glowna... I mielismy ogromne szczescie- jedynie kilka szwow, a rower w 2 kawalkach!

Fajnie, ze wasze dzieci tak przedszkole kochaja, jedynie miec nadzieje, ze szkole tez tak beda uwielbiac ;)
 
Monia trzymam za slowo, wieczorem piwko.
Harsh to szczescie mial K, musi miec dobrego Aniola Stroza
Agulka i to jest najgorsze, Ty jedziesz ostroznie,a pojedzie jakis debil i niejednokrotnie pozamiatane. Ludzie tak bezmyslnie jezdza,ze szok

U nas tez wieje, cala noc wialo. Wiecie,ze mi pokazuje na bb godzine po staremu. W poniedzialek zanosze laptopa na reklamacje,bo na weekend chce miec w domu. Nawet Flash playera nie moge pozadnie zainstalowac,bo jak wejde sobie na farme na nk to mi mryga i wylacza strone. I doczytalam,ze jak jest cos nie tak z Flash playerem to cala grafika nawala, sa jakies niedociagniecia. Te rozmazana literki, splaszczone zdjecia, jak sa suwaczki to wiekszosc miesci mi sie w ramce,ale np. Anety wychodza na ten boczny pasek, zdjecie dziewczynek Asi mam wieksze niz powinno byc, do tego zamula i ma chwilowe zawieszki,wrrrrr
 
Justyna oki;-)a zegar to mi tez pokazuje tak jak tobie:tak:
Harsh dobrze że K nic poważnego sie nie stało:tak:
Agulka dobrze że i wy cali:tak:
takich kierowców ta ja bym powybijała:wściekła/y:mi w tym tygodniu tez facet wymusił piewrszeństwo

i mało we mnie nie dupnął i jeszcze się burzył:wściekła/y:
 
no to widze ze sprawiedliwie w całej Polsce wieje, ale ja i tak ide na spacer- trzeba niunie hartować...
Witam.

I u nas straszny wiatr. Mam dziś wolne i miałam jechać do mamy, ale jakaś zmęczona jestem, dodatkowo w tę pogodę nie chce mi się w ogóle wychodzić z domu.

Aneta, Maciuś nie biega w samych rajstopkach. Nawet w domu. Jak przyjeżdżają do przedszkola, to mąż mu je zdejmuje i zakłada same spodnie dresowe. A co do innych chłopców to chyba jest tak samo.

Monia, robiłam dziś rano Maciusiowi kilka zdjęć, ale nie wiem, co z tego wyszło, bo jak robiłam z lampą, to zamykał oczka, a bez lampy, to wiadomo, rozmazane. Ale zaraz zerknę, może jakieś się nadaje.
identycznie jak u nas cholernie ciezko zrobic Julci fotke bo od razu zamyka oczy buuu :((

czesc!
To i my witamy sie poznym rankiem :)
Wczoraj mialam jechac do Ikea, kupic mase nowych mebli... Ale zamiast tego wyladowalismy w szpitalu, bo K. mial wypadek na rowerze. To znaczy...wjechal w niego 18latek w beemce. Gowniarz nie zatrzymal sie na takim malenkim skrzyzowaniu, K. jechal glowna... I mielismy ogromne szczescie- jedynie kilka szwow, a rower w 2 kawalkach!

Fajnie, ze wasze dzieci tak przedszkole kochaja, jedynie miec nadzieje, ze szkole tez tak beda uwielbiac ;)
kurcze jak dobrze ze tylko tak sie skonczyło...
 
reklama
Dzień dobry
Dziewczyny podczytuje Was prawie regularnie, ale na pisanie już brak mocy:zawstydzona/y:
W domu maluchy chorowały wiec co drugi dzień wizyta u pediatry, ale w końcu wychodzimy na prostą- tzn. Damian po zapaleniu spojówek, ucha , katarze i zapaleniu spojówek dochodzi do siebie i w poniedziałek mam nadzieje pójdzie do przedszkola po ponad 3 tygodniach nieobecności:zawstydzona/y: NA szczęście sprawa z serduszkiem okazała sie wyolbrzymiona i kardiolog stwierdził, że odstępstwa które występują u Damiana znajdują się w granicach normy dla jego wieku i zeby przyjść na wizytę gdzieś za 2-3 miesiace ale jak mały bedzie zdrowy.
Z Kornelką idę dzisiaj do kontroli bo załapała sobie zapalenie oskrzeli + zapalenie spojówek.
Najogólniej wiec, psychicznie jestem wykończona:zawstydzona/y: bo cały czas ciągle sama i cały ambaras na mojej głowie. Do tego w pracy urwanie gwizdka:wściekła/y::wściekła/y:, M ciągle w trasie, pogoda do niczego.
Dlatego wieczorami padam na twarz i nie mam siły na nic.
Majandra , my mieszkamy cały czas gdzie mieszkaliśmy, tj. z teściową, z tym, że chwast dostał popęd i od jakiegoś czasu pije w miejscowości oddalonej od nas około 100-150 km- niech tam zostanie jak najdłużej.
POzdrawiam
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry