Ruda-Iza to że młodzi potrzebowali żeby nimi pokierować to się nie dziw to wielkie przeżycie zamieszanie itd a panna młoda miała Ciebie ciesz się ze mogłaś pomóc zresztą z tego co ja pamiętam to przy ubieraniu się też miałam pomoc (mojej mamy) zresztą u nas tak jest że zawsze mama albo przyjaciółka pomagają się ubierać.:-) a swoją droga wesele na 200 osób
to ogromne weselisko:-)
A pytania typu "czy urodziłaś już...." to mnie rozbawiły hihihi
;-) jasne urodziłaś a brzucha nie widzieli



A zdjątko wklejaj może zadziała ;-) czekam
to ogromne weselisko:-)A pytania typu "czy urodziłaś już...." to mnie rozbawiły hihihi
;-) jasne urodziłaś a brzucha nie widzieli



A zdjątko wklejaj może zadziała ;-) czekam
Mam nadzieje ze nie sprawdzi sie opcja siedzenia przez miesiac 2w1 a pod koniec urlopu meza maly zechce wyjsc


. Szkoda. Ale cię wymęczyli. Niezły tekst do ciotki, uśmiałam się po pachy, ale chyba też bym nie wytrzymała.