reklama

Wrześniówkowe mamy

Oj, Aneta, współczuję. Ja już się cieszyłam, że wiosna idzie, ale coś czuję, że i u nas prędko ładnie nie będzie. I tak się zastanawiam, czy jechać jutro po pracy z Maciusiem po buty dla niego czy dopiero za tydzień.

Edycja: Aneta, właśnie patrzyłam na prognozę dla Waszego miasta, to od poniedziałku ma byś słonecznie i na plusie, a u nas od niedzieli, więc jest nadzieja. :-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Asia, no właśnie edytowałam posta powyżej, że patrzyłam na prognozę i od niedzieli ma być już słonecznie, więc chyba jutro po te buty się wybierzemy.
 
Majandra dzięku za pocieszenie;-) ale jak patrze za okno to aż mi słabo:eek: bo już jest kompletnie biało:wściekła/y: a ja już w półbucikach latałam i zimowe kurtki pochowałam:baffled:
 
Ja też miałam już ochotę kurtkę zmienić, ale na zimę noszę długą i jakoś bałam się odkryć pupę, że mi za zimno będzie. Poza tym jak mam zmienić kurtkę, to i torebkę, a na to nigdy czasu nie ma :-D
 
O Monia łacze się w bólu:wściekła/y: moje półbuty i kurtka to pół biedy M chciał już zmieniać opny na letnie dobrze, że nie miał czasu w tym tygodniu;-):rofl2: moi grają w kręgle a ja najchętniej poszłabym już spać:confused2:
 
Dobry wieczór witam piątkowo- wieczorowo wesoło :-)

Mieliśmy otwarcie nowego biura w firmie i było dobre winko na=wet bardzo dobre mąż troszkę mniej zadowolony ale ja za to w wyśmienitym humorze :-)

Anecia
co ta ma znaczyć ? jakie spanie nie ma spania w piątkowe popołudnie:)

Hop hop jest tu ktoś??????
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry