reklama

Wrześniówkowe mamy

Witam w mroźny ale słoneczny poranek!:-)

Jak wracałam z przedszkola, to widziałam jak z TIRa spadła tafla lodu na trzeci samochód przede mną:szok::baffled:

Majandra, życzę natchnienia!
 
reklama
Dzień doberek
U mnie jak u Donki, mroźno ale słonecznie.
Anetka też bym poszła...

Wczoraj zrobiłam obiad, uradowana że na 2 dni. Przyszedł kolega i zjadł nasz drugi dzień, a był po obiedzie :-D
 
Donuś to chyba jakiś zank dla nas;-):-D no normalnie masakra jakaś :szok:położyłam sie przed 9 a wstałam o 11 i chyba z 10cm za ten czas napadało i cały czas sypie:wściekła/y: a już się cieszyłam wiosną i planowałam przywieźć żwir z Podzamku i u taty porobić jak trzeba, a tu widzę znowu lipa:wściekła/y:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry