reklama

Wrześniówkowe mamy

hejka
u nas na odwrót D usnął przed 23:-Da rano zaspał do pracy.Mi w sumie budzik dzwonił o 7 ale cos mi sie skojarzyło ze dziś sobota wyłączyłam i poszłam spac dalej no i ok 7.30 D się zerwał do pracy a zawsze jeździ o 6:-D
Sagę Zmierzch oglądaliśmy 2 albo 3 części i mi się podoba:tak:
Donkat o co posprzeczałas się z Julitką?
za jakąś godzinke jadę po Olę do mamy i oczywiście zajdę ponosic mojego Szymonka;-)ale najpierw Mati musi zjeśc zupę a ciężko to widzę bo uciekł do swojego pokoju i powiedział że nie będzie jadł:wściekła/y:
 
reklama
Monia, oczywiście o pierdoły. Niuńka zaczęła rządzić od samego rana, a ja nie pozwalam jej na brak szacunku wobec mnie i stąd draka.
Mała stwierdziła: "wypiszę się z tego głupiego przedszkola i będę jeździła do babci":-D


Najadłam się i poszłabym spać:zawstydzona/y:
 
Donkat, niezłe teksty ma Julitka! :-D

Co zjadłaś?


Mam dopiero 6 stron!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! AAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!! Nie zdążę tego dziadostwa napisać!!!!!!
 
Ostatnia edycja:
miałam dziś "bardzo" wyszukane menu: chleb zytni, mało i powidła śliwkowe. Tylko z łakomstwa chyba za dużo zjadłam, ale tak mi smakował chleb z samym masłem...:zawstydzona/y:
 
He, he, ja pojadłam właśnie pierogów z soczewicą odsmażanych na maśle i zjadłam całe masło, które zostało na patelni. Mniam.

Hej, Aneta. Nadrabiasz? ;-)

Drugą kawę piję, ale już zdecydowanie lepiej się czuję.
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry