reklama

Wrześniówkowe mamy

Witam w słoneczny poranek, na dworze juz 11 stopni a będzie cieplej bo słonko pieknie świeci.

Mam Adasia w domciu, bo wczoraj po konkursie recytatorskim Pani wychowawczyni zadzwoniła, że Adaś ma gorączkę i źle się czuje. Jak Maję odbierałam to też osłabiona była, ale dzis musiała iśc do szkoły bo własnie ( 9:0) zaczyna się konkurs Kangurek.
Adasiek zawalony ma nos i gorączka trzyma, godzine po podaniu leków mial 37,7.
W konkursie zajął 3 miejsce w grupie a 4 w przedszkolu, przed nim były tylko dziewczynki:tak: czyli wychodzi że był najlepszy z chłopców;-) Startowało ponad 20 dzieci.
 
reklama
Witam kobietki!

Oj, ledwo siedzę a najchętniej bym się położyła...Spaaaaaćććććććććććććć!chyba mnie dopadło przesilenie wiosenne...

Wczoraj miałam zakręcone popołudnie a i tak wszystkiego do końca nie załatwiłam jakbym chciała. Musze w kolejną środę iść jeszcze raz na szczepionkę, bo teraz nie mogłam jje kupić w kilku aptekach.:baffled:

Julitka miała na dziś przynieść do szkoły jakieś stare ubrania, bo będą robić Marzannę :-)

Aguś, gratulacje dla Adasia! Oby to na niego wpłynęło motywująco i częściej startował w różnych konkursach

Monia, wiosna i ciepełko tuż tuż, cierpliwości...
Ja już też zapisałam niuńkę do szkoły.
 
Ostatnia edycja:
Witam o poranku:-) wczoraj miałam okropny dzień aż szkoda gadać:wściekła/y: miejmy nadzieję że ten tydzień będzie lepszy chociaż widząć to co się dzieje za oknem nic na to nie wskazuje:no:
Aguś gratulacje dla Adasia:-)
 
Witam ja juz po kawce ;-)za oknem mrozik ale słlneczko świeci wiec mam nadzieje ze bedzie dzis ładnie
ostatnio doby mi i dni na nic nie starcza:no:albo tydzień mógł by miec wiecej dni abo doba godzin:-D
u nas ok dzieci zdrowe ,my zdrowi :tak:
Aneta co się stało ? już lepiej?
Agulka dzieciaczki zdrowe juz?
Donuś na jaką szczepionkę?
Reszta dziewczyn gdzie? Iza,Nuśka,Majandra,Luandzia,Justyna, Gagulec i reszta niewymienionych meldowac się!!!!!!
 
Witam i ja:-) już się bałam, że jak zajrzę to mój post nadal będzie ostatni:sorry: na szczęście Monia uratowała honor BB;-):-) u nas pogoda sie skiepściła zimno i szaroburo, ale co się dziwić jak 20km dalej śniegu nawaliło:wściekła/y:
Monia niedziele była kiepska:wściekła/y: szwagier miał wypadek, dachował autem. Samochód do kasacji ale jemu nic się nie stało jak to mówią: głupi ma zawsze szczęście;-)
 
Aneta współczuje brzydkiej pogody bo u nas pięknie słonecznie od rana może jeszcze niewiele stopni bo tylko 5 ale ładnie :-)zaraz wybieram się z Zosia na spacer by o 10 położyc ją spac:)a dobrze że szwagrowi nic sie nie stalo
wybieram sie dziś do koleżanki do szpitala .Jest w ciązy zagrożonej mam nadzieje ze wszystko bedzie dobrze że dotrwa do wrzesnia........
 
Witam kobietki!

Widzę, że nie szalejecie z pisaniem.
Ja w pracy mam metlik, bo od wczoraj mamy braki w dostawie prądu a dodatkowo siedzę sama, więc roboty za 2.

Dzis rano skrobałam szyby, mam nadzieje, że juz nie za często to sie zdarzy tej wiosny. Jeszcze opon nie zmieniłam na letnie-nie ma kiedy.

Monia, powinnam wziąć drugą dawke szczepionki przeciwko żółtaczce, ale jeszcze mi się nie udało.

Aneta,
przypomniałaś o szwagrze- jak im się zyje razem?

Siadłam, żeby w końcu wybrać Julitce rolki.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry