Uff, ale naprodukowałyście:-) Od czego by tu zacząć... Acha, Nutramigen versus Bebilon Pepti. Polecam na dobry początek Bebilon ponieważ:
- ma lepszy smak, który dzieci łatwiej akceptują (sama spróbowałam i BP i Nutramigen - zdecydowanie wolałabym Bebilon);
- niższa cena (cena za puszkę b. recepty BP to 22 zł, a Nutramigenu 26 zł, niby nic ale w kontekście zakupu dobrych kilku puszek miesięcznie to już spora kwota różnicy);
- posiada takie samo bądź prawie takie samo spectrum działania jak Nutramigen, różni się źródłem pozyskania białka (BP to hydrolizat serwatkowy a N. - kazeinowy, przy czym to kazeina jest silniejszym alergenem a więc hydrolizat kazeiny wydaje się być skuteczniejszy w zwalczaniu alergii);
- lekarze przepisują zwykle tą mieszankę, którą lepiej zareklamują im pośrednicy firm farmaceutycznych, w aptece pani stwierdziła, że są mieszanki bardziej lub mniej "modne" (nie ma to związku z ich skutecznością tylko intensywnością kampanii reklamowej, niestety)
Zawsze istnieje szansa, że Bebilon Pepti okaże się skuteczny i dzieciątko nie będzie musiało doświadczać wątpliwej przyjemności smakowania Nutramigenu;-)
A w razie gdyby stopień rozbicia białka w BP okazał się niewystarczający (czyli objawy alergii utrzymywałby się) zawsze pozostaje jeszcze ostatnia deska ratunku w postaci Nutramigenu (czasami wystarczy zmienić producenta mieszanki leczniczej, żeby objawy alergii ustąpiły). I wtedy trzeba trochę pokombinować, żeby "przymusić" dzieciątko do zaakceptowania tej mieszanki. Wiem, że niektóre dzieci bez problemu przerzucają się na Nutramigen, ale wiem również, że równie wiele nigdy nie przywykło do tego osobliwego smaku, albo przywykło po wielu dniach plucia, płaczu i zwracania wszystkiego, co wypiło. Oczywiście, wybór należy do zainteresowanych mam, moje spostrzeżenia są czysto subiektywne i wynikają z moich własnych doświadczeń. Tymo uczulił się na BP, kupiłam Nutramigen ale wytrzymałam niecałą dobę, bo serce mi się krajało, jak patrzyłam na to moje pachole męczące się nad butelką obrzydlistwa. Na szczęście miałam jeszcze receptę na sojowe więc wysłałam męża do apteki. Humanę wypił z wyraźną błogością. Na szczęście chyba nie jest uczulony na soję, bo do tej pory (półtora miecha) wszystko jest OK.
Ruda -Iza - no ja też regularnie podcinam małemu paznokietki ale nie wiem jakim cudem od czasu do czasu rysuje sobie maskę

. Natomiast bardzo często ma bardzo zimne łapki (chociaż karczek i plecki cieplutkie) i głównie dlatego na noc zakładam mu rękawiczusie na rączki. Do zabawy i kiedy się rusza to mu je ściągam właśnie po to, by zaczął się bawić rączkami. Co do podnoszenia główki, to tak jak majandra, na dobry początek pokazałabym mu delikatnie, że ma taką możliwość. A potem różnymi grzechotkami dzwoniłabym mu powyżej głowy, tak żeby dźwięk i ruch go zainteresował. U mnie strzałem w dziesiątkę okazał się... telewizor. Dzięki niemu Tymo polubił spoglądanie na wszystkie strony, bo był taki czas, że jak unosił główkę, to skręcał ją uparcie tylko i wyłącznie w jedną stronę. Już martwiłam się, że ma kręcz szyi
Hruda - wiesz co, chęć "łatwego" pozbycia się kilku kilogramów jest silniejsza od lęku przed skutkami ubocznymi:-). Nie sądzę, żeby takie koktajle były szkodliwe dla zdrowia. Bardziej obawiam się właśnie efektu jo-jo. Trudno będzie potem wrócić do normalnego jedzenia... Jeżeli tylko żołądek przyzwyczai się do mniejszych porcji, to jakoś może uda mi się nie przegiąć z kaloriami i jo-jo nie będzie takie dotkliwe.
Klavell - qurcze, nie wiem z czego ty chcesz się odchudzać, hi hi. Dla mnie twoja obecna waga jest chyba nie do osiągnięcia nawet z super odchudzającymi koktajlami (a mam 167 cm wzrostu). Chyba, że ktoś mi wypierze mózg z miłości do słodkości (nawet nie czuję kiedy rymuję

).
Viburcol - to homeopatyczne czopki uspokajające i lekko przeciwbólowe dla dzieci
do 6 m-ca życia, można je bezpiecznie stosować w stanach niepokoju u niemowląt, kolki jelitowej, infekcji wirusowej, przy ząbkowaniu. Koszt to coś między 20 a 30 zł, o ile dobrze pamiętam.
Sterimar można stosować zarówno codziennie do nawilżania śluzówki noska malucha, jak i przy katarku do rozrzedzania wydzieliny dzięki czemu łatwiej ją usuną aspiratorem. Godny polecenia.
Pulmex Baby tjest stosowany w przypadku wystąpienia zapalenia oskrzeli, kataru, przeziębienia i kaszlu. Stosuje się ją u niemowląt powyżej 6 m-ca życia.Ja do listy leków Klavell mogę dopisać
Euphoribum Compositum - homeopatyczne krople do noska (katar alergiczny, wirusowy, bakteryjny), łagodne i skuteczne, nie uszkadzają śluzówki nosa jak np. Nasivin czy inne tego typu krople. Możesz też kupić, tak jak razi Tygrysek, jakąś zawiesinę z ibuprofenem (działa przeciwbólowo, przeciwgorączkowo), np. Nurofen, Ibum, Ibufen dla dzieci. Tylko że być może u ciebie będą te leki bezpłatne.
Ok, muszę kończyć, czas na kąpiel Tymka. Zresztą już dobrą chwilę marudkuje, nie chcę, żeby zaraz się porządnie rozbeczał. Pa!