reklama

Wrześniówkowe mamy

czesc dziewczyny,
my wstalismy juz dawno temu i teraz babcia przejela malego ;)

Hruda, widzialam zdjecie! super wygladasz!
 
reklama
Hruda - my to sie mozemy umawiac do Multikina na te saense z dziecmi! Ja bym chetnie pojezdzila, zawsze czlowiek cos obejzy i do doroslej osoby sie odezwie.
ja chetnie, nawet w te srode sie chcialam wybrac ale nie graja juz Lejdis tylko jakis melo-wojenny...wiec moze nastepnym razem!

...ale jak pomysle ze moj Stachu moze caly seans wyc jak przed chwila to nie koniecznie mi sie usmiecha taka jazda...
Wlasnie przyznam sie ze dzis powiedzialam mojemu synalowi co o nim mysle, bo zaczynam watpic czy kazdy placz/wrzask/histeria spowodowana jest bolem zabkow. Dal mi dzis pospac do 6.oo i obudzil sie z takim usmiechem i radoscia...ale jak go ulokowalam w foteliku by przygotowac kaszke zaczelo sie..i potem plucie kaszki, wycie i pisk...dokladnie jak wczoraj u rodzicow, wiec nagadalam mu i odlozylam do lozeczka, niedawno zasnal...a mnie sie chce plakac...dodatkowo z moim doroslym J tez jazda...normalnie juz mam dosc bycia ponad to wszystko i nie mam juz sil na wyrozumialosc...
 
Dowiedzialam sie od fryzjerki ze mam wiecej wlosow niz kiedykolwiek - super! biorac pod uwage teorie ze po porodzie wlosy czesto wygladaja nienajlepiej i rzadzieja.

Ton masz fajnie mi przez ciaze wlosy sie wzmocnily ozyly bardzo sie z tego cieszylam az po porodzie zaczely mi strasznie wpadac wypadaja do tej pory i juz nie wiem co z nimi zrobic w mieszkaniu gdzie sie nie spojrzy tam moje szkuty...moze wy znacie jakies sposoby na wypadanie wlosow???
Dziewczyny wiem ze niektere z was mialy problem z zaparciami u waszych maluszkowmy nigdy nie narzekalysmy na kupki az do dzisiaj hanifka nie robila 2 dni kupi az wkoncu dzisiaj zaczela i tak stasznie sie przy tym meczyla ze az mi zal jej sie zrobilo gdy juz udalo jej sie zrobic to byly to dwie zbite kuleczki...chcialabym sie was poradzic co jest dobre na zaparcia??
 
Klavell-u nas akurat nie ma tego problemu (tfu, tfu), bo mały nadal tylko na piersi ale z tego co pisały dziewczyny to dobrze jest podać soczek jabłkowy, w ostateczności jak już małą bardzo będzie się męczyła to połówkę czopka glicerynowego
Hruda-wiem jak to jest jak nerwy puszczają, też już kilka razy strzeliłam swojemu małemu gadkę umoralniającą:tak: trzymaj się babeczko i mów swojemu J co Cię boli, w końcu nikt z nas nie jest cyborgiem
 

kurcze wiecie co zaparcie jednorazowe to chyba bylo bo teraz hanifka ladnie zrobila kupke zolciutka i nie twarda...ufff ulzylo mi i ciesze sie...w ogole nie wiedzialam ze mozna sie tak z kupki cieszyc...:-)
Hruda wloski super...
 
dziendoberek
Hruda - teraz jestem u rodzicow pod Łodzią, wracam po swietach, wiec ciezko byloby mi sie do Multikina wybrac :) Zreszta poki co nie zabieram Stacha do duzych skupisk ludzkich, bo juz byl 2 razy na antybiotyku, wiec pewnie odpornosc troche zmniejszona.
Ale wiosna sobie odbijemy, mam zamiar kupic sobie chuste do noszenia, taka wiązaną, elastyczną, ponoc to bardzo wygodne jest i ma sie obie rece wolne i bede ze Stachem wszedzie smigać.
Iza - milej pracy, oby szybciutko zleciala.
Harsh - to sobie teraz odpoczniesz, a jak z otwarciem sklepu z ciuszkami z UK?
Majandra - gratulacje!

A wogole to jest tu ktos z Łodzi?
 
Witajcie! Boze dziewczyny juz nie wiem co mam robic. Jak wiecie mam problem z tym naczyniakiem. Wyslalam po raz kolejny zdjecia do tego doktora w Polsce i stwierdzil, ze juz przestac przemywac Rivanolem a zaczac smarowac detromecyna i na to jelonet (taki opatrunek ktory sie nie przykleja do rany), no to zrobilismy tak wczoraj no i nocka z glowy co mala zasnela to sie budzila z takim placzem , tak ja to musialo bolec, ze wytrzymalysmy tak z zasypianiem i budzeniem (bo zasypiala na 10 minut) do 6 rano, az w koncu zasnela do 8, chociaz cos.No i juz nie wytrzymalam bo tak plakala i sciagnelam jej ten opatrunek a tam jedna wielka dziura, jakby normalnie jej wyzarlo tego naczyniaka. Ani jej przykryc bo jak przykrywam to zaczyna leciec krew ropa wszystko na raz. Bez kitu pierwszy raz jestem bezradna, nie wiem co robic. Pojde tutak do lekarza to znowu dadza antybiortyk doustny i z niczym zostane. Wizyta u dermatologa dopiero 29. Dalam jej paracetamol bo ja tak bolalo i narazie jest spokoj, jakby pomoglo, ale nie wiem co bedzie w nocy, nie mam jej przykrywac? nie wyobrazam sobie. Czekam az J. wroci z pracy i zobaczymy co dalej.
 
Ruda-iza, a kto został z małym?

Carioca, a gdzie dokładnie mieszkają Twoi rodzice? Mój mąż pochodzi spod Łodzi, a teraz jego cała rodzina mieszka w Łodzi. Tata na obrzeżach, na Okólnej, brat na Zbiorczej, siostra na Astronautów. Mówią Ci coś te ulice?

Kina, moim zdaniem powinnaś spytać się tego polskiego lekarza czy nie powinnaś wracać do Polski i tu leczyć tego naczyniaka. Dobrze wiesz, że w Anglii nic z tym nie zrobisz.
 
reklama
Hruda, ładnie wygladasz, ładne włoski :-)

U mnie też od 2 dni Oskarek nie robił kupki, też się trochę martwię, bo zaczęłam mu podawać zupki i takie tam. Wczoraj dostał starte jabłuszko na okazję kupki ale nic z tego... Spróbuję może jeszcze debridat albo espumisan.

Lejdis - film jest zabawny, lekki, łatwy i przyjemny. No i strasznie płytki i jak dla mnie trochę za dużo przekleństw. Ale się ubawiliśmy.

Mi dzisiaj zdjęli szwy. Lekarz mówił że jeszcze tydzień mam nie dźwigać Oskarka. A mój P już nie może wytrzymać u moich rodziców i chce wracać do domu, zresztą rozumiem go - tu jest fajnie, ale nie ma jak u siebie. Tam byłabym dużą część dnia sama. I co ja mam zrobić?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry