reklama

Wrześniówkowe mamy

Witam w niedzielne popołudnie:-)
Pogoda u mnie do bani, ciągle chmurzyska i powoli już mam tego dość, chyba jakieś przesilenie mnie dopada, a może zimowa depresja:confused::eek: Byłam pewna, że i zimno więc na spacer z psem jak zwykle ciepła kurteczka, szaliczek, czapka coby siebie i dzidziolka nie przeziębić, tym czasem nawet ciepło i wróciłam do domu zlana potem i czekam właśnie aż naleci woda do kąpieli;-)
Ależ macie fajnie babeczki, że macie swoich panów przy sobie... Ja do początku maja jeszcze muszę wytrzymać sama, a weekendy tęsknię jeszcze bardziej:-( No dobra, ale już nie smęcę;-)
A tak z innej beczki, czy może któraś z Was natknęła sie może na forum na temat niskiego progesteronu, a dokładniej chodzi mi o branie luteiny i duphastonu, bo grzebię, grzebię i się nie mogę doszukać:confused:
 
reklama
Ech, ja po ciężkiej nocy,ale udało mi się zdrzemnąć w ciągu dnia. Lili już trochę lepiej, tylko dalej spać nie może. No i nowy problem, czyli...uzalezniła się od bajek na komputerze. Jak była zdrowa to była zasada-do południa komputer wyłączony, popołudniu jedna bajka, tak około godziny oglądania. A teraz ciągle lezy i ogląda od samego rana. No i już bajka musi iść non stop, nawet jak nie jest przy komputerze. Chwilowo się zbuntowaliśmy, Staszek się z nią bawi i bajki nie ma. Może jak już jej przejdzie, zaczniemy chodzić na polko to się czymś innym zajmie i zapomni o tych bajkach.
 
Inez ,a ja slyszalam duzo negatywow o musteli. jest drogi, a ponoc dziala tak jak tansze..Ponoc ma okropna konsystencje i zapach. Ale nic z autopsji :) Wiec tylko jak papuga powtarzam...
...

Harsharani ja używam Musteli, niestety nie mogę nic powiedziec o efektywności kremu bo jeszcze za wcześnie :-)
ale jeśli chodzi o konsystencję i zapach wcale nie jest tak źle.
Ma łagodny zapach, który nie przeszkadzał mi nawet w pierwszych miesiącach ciąży, kiedy musiałam odstawić wszystkie inne kosmetyki właśnie ze względu na drażniące zapachy.
Konsystencja kremu jest gęsta, ale łatwo się rozsmarowuje.
Po wieczornym smarowaniu uczucie nawilżenia skóry na brzuszku pozostaje aż do następnego dnia.
Cenowo może nie jest najtańszy, ale z moich obserwacji wynika że bardzo wydajny.

Niestety porównania brak, bo innych nie stosowałam.
 
Witam wszystkie Mamusie.
Moja Rodzinka odleciała już do kraju i bardzo mi jakoś pusto bez nich, nikt nie czeka z obiadkiem i znowu trzeba samemu gotować. Mamusia narobiła pierożków,że palce lizać. Ja do pierogów się nawet nia zabieram. Umiem gotować wszystko inne a klejenie pierogów doprowadza mnie do szału.
No ale za dni 23 lecę ja do nich i znowu się będę byczyła. No i odliczamy dni do dnia kiedy zobaczę moją Fasolinkę- jeszcze tylko 11 dni- hurra. Zobacz załącznik 30423
Co do rozstępów ja kupiłam sobie krem z masłem kakaowym(cocoa butter stretch and marks) w Mothercare. Patrzyłam sobie też tam za spodniami, są całkiem fajne na 20 funtów. Więc naciągnę męża na Dzień Kobiet :-)
 
Nam już dzisiaj lepiej-Lili przespała prawie całą noc, trochę budził ją kaszel, a rano udało nam się przeżyć bez komputera, zwłaszcza,że Staszek ma wolne i się z nią bawił. Więc chyba najgorsze za nami :-D.
Majandra-taka temperatura wysoka w domu przy dzidziusiu to nie jest dobrze!Potem wyjdzie na pole, szok różnicy temperatur i przeziębienie gotowe. Wogóle Polacy mają duże tendencje do przegrzewania dzieci, owijają je w milion kocyków, gdy na polu jest całkiem ciepło. Ja nie mówię,żeby robić,jak Angole, którzy wogóle przy temperaturze 10 stopni nie zakładają dziecku skarpet, nie mówiąc o butkach, ale np temperatura w domu powinna byc normalna czyli 20-22 stopnie, ewentualnie przy kąpieli można podgrzać, tak my robimy przy Lilce. A na noc to wogóle skręcam kaloryfer, jak jest chłodniej to się lepiej śpi.
Cfc-mam dokładnie ten sam krem na rostępy, tu nie ma za dużego wyboru, to był jedyny jaki znalazłam w sklepie. A w jakim sklepie widziałaś te spodnie za 20 funtów? Bo też musze sobie kupić, a nie bardzo wiem,gdzie szukać. Popytam w Primarku, jak Harsharani pisała,że mogą być, ale gdzie indziej też chciałabym popatrzeć.
 
Kurcze ,a u nas w mothercare lipa byla.. Moze za tydzien, dwa...

Aina, kiedy zobaczylam ze jest napisane 'na polu' to bez patrzenia w lewo , w miejsce gdzie jest napisane skad jestes wiedzialam ze Krakow. Mam kraka jednego w domu i tez slysze zawsze 'pole' :)

Majandra, No pewnie ze za cieplo. Zreszta czy normalny czlowiek chcialby w takim pokoju siedziec? nawet oodychac sie nie da nie mowiac o spaniu. na bank marudzi im maluch..
Boje sie ze bede dla mojego dzieciaka tez zbyt opiekuncza...
 
reklama
ja jeszcze troche ponarzekam... mam ogromne problemy ze snem.

Chodzi rowniez o to , ze zawsze spalam na brzuchu a teraz czuje bol nawet kiedy lekko na boku leze... zasami uda mi sie na prawym profilu wyspac sie...ale robie sie coraz bardziej drazliwa...

I jeszcze mne facet czoraj w nocy wkurzyl. Okolo polnocy zaczela sie dyskusja... On zasnal sobie pozniej, a we mnie siedziala zlosc. Wiec napisalam mu list o tym wszystkim co czulam... Ciekawe jaka atmosfera bedzie dzisiaj w domu...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry