reklama

Wrześniówkowe mamy

Czesc Cina - zapraszamy do BBholizmu:-D:-D:-D
Xeone - fajnie ze napisalals...masz najsympatyczniejszy avaterek:-) i tak jakos czesto myslalam jak tam w USA:-)
Moja ptaszyna byla dzisiaj nader laskawa i pozwolila spac mamie do 7 a potem, po mleczku spal do 10.20 ( ten to ma spust!)
Asiek - wg mnie to plesniawiki, aphitn nie zaszkodzi!
A pogoda lipna...ale mimi desczy czuc ze to taki wiosenny deszcz...przemian heheh
Milego dnia i zdrowowiejcie tam:happy2:
aaaa moj od wczorak molestuje "slowo" da-da-da-da (pozdrwia Hanife:-D)
 
reklama
Witam Kobitki!!!!
Az wstyd sie odzywać po takiej długiej nieobecności..:zawstydzona/y:.strasznie mi glupio ale jakoś wciąż nie mogę znaleźć chwilki...musiałam nadrobić czytanko...ładnie naprodukowałyście!:-)
Witam Nowe Dziewczyny !
AsiaKC- my rehabilitujemy naszego Matiego metodą Vojty już 2 miesiące i jestem naprawdę zadowolona! To prawda, że na początku przy niektórych ćwiczeniach troszkę kwilił...ale po jednym dniu wszystko mijało...a efekty są zdumiewające!!!!
Na pewno jest to też kwestia dziecka, róznie dzieci reagują ...nasz w każdym razie jest spokojniutki i bardzo dzielny! Dumna jestem z Niego!!!
Pozdrawiam Was wszystkie Mamuśki i postanawiam poprawę...:tak:
 
Witam sie tylko i uciekam,

Wczoraj chcialam z wami poklikac wieczorkiem,ale zaczelysmy z kumpela na gadu rajcowac i sie zeszlo.

Jednak mnie wzielo,glowa peka mam dreszcze,a na dodatek jeszcze dzisiaj zmoklam.

Nic lece zlapie jakas drzemke regenerujaca bo mala usnela.
 
Dzień dobry witam nowe mamy na forum.

Ja przez te moje dwa dni chorowania schudłam 3 kg :-( i teraz to już przesada nie podoba mi się to ale nadrobię:-) . Za to mam problemy z zasypianiem wieczorem a właściwie w nocy nie mogę zasnąć wczoraj męczyłam się do 2 żeby zasnąć a jak już mi się udało to moje słodkie maleństwo chciało jeść .
Ale muszę jeszcze przyznać że zauważyłam coś niesamowitego bo wczoraj jeszcze tak do końca dobrze się nie czułam i przeleżałam z małym cały dzień w łóżku i co dziwne Igorek w ogóle nie marudził był grzeczniutki bawił się książeczka troszkę posiedzieliśmy, poleżeliśmy i mały nic nie marudził a to bardzo dziwne bo tak na ogół jak się tyko obudzi to chwilę sobie pogada owszem ale jak za długo leży to potem mruczy i mnie zaczepia żebym wstała a wczoraj nic jakby rozumiał ze mama jest chora. A dziś już wszystko wróciło do normy mały chciał wstać i koniec (a mi sie tak chciało spać) musiałam wstać on wczoraj dał mi odpocząć więc ja też muszę być wyrozumiała no nie:-D:-D:-D

Xeone
nareszcie wróciłaś:-) pytasz czy pamiętamy:happy2: jakbym mogła zapomnieć przecież czekałyśmy razem (prawie najdłużej) aż w końcu pojawią się nasze maluszki a większość dziewczyn tuliła już swoje a my ciągle czekałyśmy to czekanie wydawało mi się takie długie a teraz.... minęło już prawie pół roku i nie wiem kiedy tak szybko, oj ucieka ten czas:tak:, ale na wspominanie mnie wzięło;-)
A tak w ogóle to Twój synuś zrobił duże postępy naprawdę gratuluję mój nic nie chce gadać a jak mówię do niego powiedz ma-ma ma-ma to on się ze mnie śmieje takie to śmieszne dla niego jest.
 
sluchajcie dziewczyny mam jeszcze do Was pytanko odnośnie pracy- jak dajecie rade psychicznie( pytanie kierowane do mam pracujących) ja wracam juz w poniedzialek mala zostaje z tesciowa- wrrrrr i jestem przerazona jak ja wytrzymam te 7godz bez mojej niuni( powiedzialam w pracy ze karmie cyckiem wiec przysługuje mi godz przerwy) jakoś nie umiem sobie tego wyobrazic:no::-(:-(:no::no:
Mamy osobny wątek dla wracających do pracy zapraszamyhttps://www.babyboom.pl/forum/dziec...3/kiedy-mama-wraca-do-pracy-13680/index4.html
 
faktycznie wciaga BB,
niestety jestem w parcuy i nie moge aktywnie uczestniczyc w rozmowie,
ale mam pytanie czy ktorys z waszych szkrabow ma moze problem ze skaza bialkowa?
ja od miesiaca podejrzewalam ze moj maly ma skaze, ale moja p. doktor odwlekala ta diagnoze,
dzisiaj jednak ide do innego pediatry, bo nie moge patrzec ja malenstwo ma popekana skorke za uszkami, na szyjce i pod paszkami.
Jesli Ktoras z was ma taki problem prosze o rady!!
 
no wlasnie Xeone zastanawialam sie tu ostatnio gdzie przepadlas!

Cina - witam naszą nową forumowiczkę!
Martha - witaj, nieladnie ze zaniedbujesz forum, jak tak dalej bedzie to sie nie uzaleznisz :-D
 
reklama
Tzn, na nadgarstkach na plamki i taka szorstka skorke, pod paszkami wiecznie zaczerwienione, za uszkami peknieta skorke, ale najgorsza jest szyjkanormalnie plakac mi sie chce jak nieraz wyglada, czerwony rumien i wkolo czerwone krosteczki,
po cielecince ze sloiczka maly mi wymiotowal, wiec mu nie podaje, zednego mleka modyfikowanego nie chce pic wiec dalej sie morduje i odciagam, wprowadzilam mu niedawno jako nowy posilek na rano kaszke Sinlac, i calkiem dzielnie ja zajada.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry