reklama

Wrześniówkowe mamy

reklama
No dobra niech bedzie juz o dzieciach.

Mam pytanie

Co ile dni musicie czyscic uszka maluszkom?Ja czyszcze co dwa dni bo doslownie miodek sie wylewa:-D
 
Ja rowniez czyszcze codziennie przed kapaniem, strasznie tego maly nie lubi no ale coz, noska tez czyszce codziennie wieczorem - i ooczywiscie tez jest wielka "awantura":-)
 
Gabdis - ja tez mam wrazenie ze tej wydzieliny jest wiecej i wiecej..nawet pediatra to zauwazyla i sprawdzila uszka - jest ok...czyszcze co drugi dzien.
poza tym dzieki przy okazji za info o proszkach...:tak::-)
 
hruda no wlasnie wiecej i wiecej tej woskowiny.Ale lekarka powiedziala ze to normal?Ja to nawet nie mam po co isc do lekarza i pyac bo by mnie pewnie za wariatke uznali.
 
hruda no wlasnie wiecej i wiecej tej woskowiny.Ale lekarka powiedziala ze to normal?Ja to nawet nie mam po co isc do lekarza i pyac bo by mnie pewnie za wariatke uznali.
Stasia ogladala przy okazji tych wariactw z ukl.moczowym i skaza...nie mwila ze to problem i ze mam cos z tym zrobic procz b.delikatnego usuwania
 
Gabids, ja czyszczę uszka małemu codziennie przed kąpielą. Oskar z takim stoickim spokojem nadstawia uszka ;-)

Aneczka, zdjęcia są super. Mój Oskarek już miał dwie sesje robione przez naszego przyjaciela fotografa + jedną ja jak byłam w ciąży ale niestety przyjaciel ciągle nie ma czasu nam tych zdjęć dać na płytce.:-( Chciał je obrobić ale to w sumie ponad 1500 fotek :-) Jak dostanę to się Wam pochwalę :-)
 
Cina my planujemy kupić spacerówke :-) i zaraz jak tylko będę ją miała przechodzimy na niego bo w głębokim Kuba ledwo się mieści ;-) w ogóle błąd zrobiłam, że kupiłam wózek wielofunkcyjny bo po pierwsze jest ciężki jak skała, a po drugie spacerówka z niego beznadziejna :sorry2:

A uszka czyszcze Kubusiowi po każdej kapieli :tak: mamy wtedy czas na masaż, balsamowanie, śpewanie kołysanek, gilgotki i inne takie pierdułki :tak: gorzej jest z czyszczeniem buźki bo mały okropnie tego nie lubi. Zawsze jest na siłe mycie ząbków. Wiem, że to nie dobre zmuszać dziecka, ale inaczej szedł by spać z brudnymi ząbkami.
 
reklama
Co do wozka wielofunkcyjnego to sie w zupelnosci zgadzam, beznadzieja ciezki jak diabliw gondoli Filip sie ledwo porusza a spacerowka jakos mnie nie przekonuje, pozatym jest nadal ciezka, wiec tez chyba sprzedamy to cale "trio" i kupimy pozadna spacerowke i fotlik do samochodu
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry