reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Czy pomożesz Iwonie nadal być mamą? Zrób, co możesz! Tu nie ma czasu, tu trzeba działać. Zobacz
reklama

Wszystko o ZABKOWANIU i pielegnacji jamy ustnej maluszków

reklama
jesli juz sie pokazaly to najgorsze juz za nim, ten pierwszy zabek podobno bardzo boli a dla maluszka to cos nowego kazdy nastepny powinien (hmm latwo sie mowi a w zeczywistosci wcale nie jest kazdy nastepny taki bezbolesny :( ) byc mniej bolesny...

najdluzej podobno i najbardziej boli gdy zabek sie wybija a to moze trwac od paru dni do paru tygodni, dziaselka sa wtedy bardzo wrazliwe,swedza i bola
dobrze jest wtedy pomoc jakos maluszkowi (np posmarowac zelem przeciwbolowym lub podac kropelki przeciwbolowe czasami pomagaja gryzagi wyjete z lodowki, chlod troszke lagodzi bol)
powodzenia i wytrwalosci bo meczace jest zabkowanie zarowno dla malucha jak i dla rodzicow :?
 
U Filipa najbardziej bolesnym momentem było zawsze, kiedy ząbek przebijał się przez dziąsło. Same rośnięcie nie było już bolesne, więc możę i u Was przejdzie jakoś gładko. U nas jedynki rosły parę tygodni, zanim wyszły całkiem, ale im dłużej, tym było lepiej, chyba nie bardzo czuł, że coś tam się dzieje. Oczywiście zawsze miał gryzaka pod ręką.
 
hm...to moze faktycznie jakies kropelki przeciwbolowe pomogly by maluszkowi? przynajmniej przed snem podane uspokoja go i moze przespi troszeczke a Ty razem z nim!
trzymaj sie! wiem ze okropnie meczacy potrafi bym malutki placzacy czlowieczek...ale to nie jego wina i po prostu musimy to przetrzymac
pozdrawiam sredecznie :wink:
 
Witam, polecam Viburcol N, to czopki homeopatyczne, są naprawdę skuteczne i bez skutków ubocznych, uspokajają dzidzię, szczególnie polecam na noc przed spaniem :)
 
A ja polecam czopki homeopatyczne Viburcol N, uspokajają i nie mają skutków ubocznych, działają cuda :)
 
Problemy z rosnącymi ząbkami na razie ustały(pewnie na niedługo)za to zaczęły się jakieś problemy żołądkowe.Mały nie ma apetytu, od wczoraj zwracał już trzy razy-podejżewałam że to przez kompocik z truskawek, ale teraz to już sama nie wiem.Znacie może jakieś herbatki na tego typu dolegliwości żołądkowe?
obraz1221sl.jpg
 
U nas na dolegliwości zołądkowe najlepiej pomagał Lacidofil, choć pewnie zależy, z jakiego powodu te dolegliwości... Lacidofil jest dobry, bo odbudowuje florę zołądkową, bardzo nam pomógł ostatnio przy grypie żołądkowej, bo Filip nie chciał jeść, miał gorączke, biegunkę i rzyganko, a jak zaczęłam dawać ten lek, to jak ręką odjął..
pozdrawiam
nikita
 
Wlasnie kupilam Viburcol, bedziemy go testowac przed dzisiejsza nocka... :)
Pozdrowionka[/b]
 
reklama
VIBURCOL N jest na prawde b.dobry; :)
ja mojemu synkowi smaruje dziaselka CALGEL-em i podaje przed snem Nurofen.......przesypia mi nocki ale cyco w nocy musi byc. :laugh:;
Moj synek slinil sie od 6-go m-ca a dostal zabki b.pozno bo.......30 grudnia 04r. a 7 stycznia 05r.skonczyl roczek;
teraz ma ich 5 ale jak posmaruje mu zelem widze ze go tak nie bola-jest spokojniejszy i co najwazniejsze weselszy :laugh:
 
Do góry