reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Uwaga! Zaczynamy odliczanie! Tego nie przegap i przygotuj się z nami do Świąt. mam nadzieję, że ten link zadziała ;) Jesli masz problem z wysłaniem zgłoszenia - napisz do mnie - aniaslu KALENDARZ ADWENTOWY - kliknij

    A jesli wybierasz się w zimową podróż nie zapomnij wziąć ze sobą tego zestawu. Co wolisz? Ciepły śpiworek do wózka, czy miękką wkładkę. Ja osobiście jestem fanką mufki. Zobacz i wybierz!

reklama

Wychowanie...

nikita33

Fan(ka)
Dołączył(a)
21 Grudzień 2004
Postów
2 021
Rozwiązania
0
No tak, mąż daje mi chwile wolnego w sobotę czy niedzielę, bo wtedy wychodzi z małym na spacerki. Co prawda ma i tak ułatwione zadanie, bo na tym spacerku Filip zasypia, więc nie bardzo trzeba się nim wtedy zajmować. Ale co racja to racja - na pewno przydałaby się mojemu mężusiowi taka sobota, kiedy to musiałby się zając dzieckiem dłużej, niż dwie godziny... muszę wymyślić jakiś chytry plan, żeby panów zostawić na dłużej samych, bo narazie, jak wracają ze spacerku, to mąż przekazuje mi małego i zasiada przeważnie przy kompie ewentualnie stwierdza, ze teraz on odpoczywa a ja zajmuję się małym...
a swoją drogą ciekawe, czy Wasi mężowie potrafiliby spędzić cały dzień z dzieckiem i nie zakończyć go z obłędem w oczach? Bo mój kiedyś stwierdził, że po takim dniu z naszym ruchliwym dziecięciem padł by na twarz, a po tygodniu chyba umarł.... hehe, a ja jeszcze żyję, jakoś wytrzymałam już półtora roku ;D

pozdrawiam
nikita
 
reklama
A

Agnexx

Gość
nikita33, wystarczy, że zostawiam mojego męża na 4 godziny z dziećmi i zaczyna rozumieć moje nastroje... ;D
Nikt, kto tego nie przeżył nie jest w stanie sobie wyobrazic co to jest opieka nas dziećmi. ::)
 

nikita33

Fan(ka)
Dołączył(a)
21 Grudzień 2004
Postów
2 021
Rozwiązania
0
hehe, masz rację, choć zabrzmiało to trochę jakby to był dopust Boży :D, ale faktem jest, że jak ktoś nie przeżył, to mu się mozę wydawać, że to sam relaks, przyjemność i jedyne, co musimy robić, to pić kawkę i przyglądać się dziecku bawiącemu grzecznie jak aniołek u naszych stóp...

pozdrawiam
nikita
 
A

Agnexx

Gość
Nie dopust Boży, ale dzieci potrafią dać w kość i temu nikt nie zaprzeczy... ;D
 

nikita33

Fan(ka)
Dołączył(a)
21 Grudzień 2004
Postów
2 021
Rozwiązania
0
Jasne, odczułam to dzisiaj na własnej skórze ;D. To się chyba u nas zaczyna bunt dwulatka.

pozdrawiam
nikita
 
A

Agnexx

Gość
Ja mam bunt dwulatka na codzień i do tego rozbrykanego 7-latka. Czasami jest bardzo wesoło... ::) a później mój mąż jest zdziwiony dlaczego mam taki kiepski humor... :(
 

nikita33

Fan(ka)
Dołączył(a)
21 Grudzień 2004
Postów
2 021
Rozwiązania
0
Hurraa!! Mam wolny cały dzisiejszy dzień i jeszcze trochę jutrzejszego. Mąż sam, nieproszony, zabrał małego i pojechali do teściów. Moja druga połowa stwierdziła, że jestem wyraźne zmęczona i należy mi się odpoczynek (hehe , czyżby podczytywał nasze forum?) no i zabrali się z Filipem i pojechali.... zostałam w domu sama na dłużej pierwszy raz od ponad półtora roku, bo jak dotąd w ramach rozrywki udało mi się tylko raz (!) wyskoczyć do koleżanki na kawę na półtorej godziny. Mam na myśłi oczywiście wypad bez dziecka i w celach relaksowych, a nie do lekarza czy sklepu. Ciekawa jestem, jak moje dziecię zniesie pierwsze ze mną tak długie rozstanie, no i czy mój mąż wreszcie naprawdę się przekona, co oznacza cały dzień z takim maluchem. Mam nadzieję, że się będą dobrze bawić, a ja trochę odsapnę.

pozdrawiam
nikita
 
reklama

Polecamy

null

null

Nowe wątki

reklama

Nowe pytania

Do góry