ja swojego malucha w rożku trzymałąm tylko w szpitalu, w domku był luzak - ale on nie lubił być obwiązany ani skrępowany niczym - taki indywidualista mały
co do podpasek - byle bez wkłądek sztucznych takich jak allways - jakieś zwykłe belli - bez folii z wierzchu - by nie doprowadzać do zakażenia, a podkłady przydadzą wam sie tylko prezz pierwsze 3-4 dni (orzynajmniej tak było ze mną) potem używałam już zwykłych belli -
połogu nie wspominam tragicznie - oprócz bólu brzusia po cc...
w 5 tygdoni po byłam swaidkiem na ślubie - i to świadkiem który dopiero po porodzie szukał sukienki ,garnituru dla Igora, organizował wieczór panieki, pomagał pannie młodej ile sie dało (suknia, wykończenie, itp) - dzidzio oprócz wieczoru panieńskiego wszędzie był oze mną
połóhg dla mnie jest o wiele przyjaźniejszym okresem (oprócz pierwszego dnia po cc) niż koniec ciąży - kręgosłup zaczyna odpoczywać, zgaga mija, pęcherz moczowy odpuszcza, rozstępy kjak sie nie pojawiły to raczej sie nie pojawią, itd
proszę, spójrzcie na to z tej strony, od razu będzie lepiej....
co do bawełnianyc hmajtek - to rzeczywiście sa lepsze - ale 5 par moze Ci nie starczyć...
chyba że na jeden - dwa max dni