reklama

WYPRAWKA :)

reklama
jestem w szoku - strasznie tanio, a jaki ładny i 2 w 1 - głęboki ze spacerówką!!!! ekstra!!!!! to juz całkiem jestem skołowana, nie wiem co chcę ;)
 
osoby, które częśto używaja samochodu powinny rozglądac sie za wózkiem, który ma możliwość wpięcianosidełka - krzesełka.

co do minusów tego wózeczka co pokazuje mama boo, to oprócz nieruchomej rączki, to wysokość wózeczka i niepompowane koła.
ale co do kół - to Kinga np je chwali.

poza tym ładny, tani i ma bardzo duzo funkcji.
 
azik pisze:
osoby, które częśto używaja samochodu powinny rozglądac sie za wózkiem, który ma możliwość wpięcianosidełka - krzesełka.

co do minusów tego wózeczka co pokazuje mama boo, to oprócz nieruchomej rączki, to wysokość wózeczka i niepompowane koła.
ale co do kół - to Kinga np je chwali.

poza tym ładny, tani i ma bardzo duzo funkcji.

to co polecasz azik? co Ty kupisz? poradź nam :)
 
Ja już tydzień szukam idealnego wózka i jestem coraz bardziej przekonana, że taki nie istnieje ;)
Jak już wszystko mi sie podoba to cena......... oszałamiająca :laugh:
 
My nie potzrbujemy fotelika samochodowego ani przekładanej rączki, ponieważ planujemy tylko jedno dziecko to potem szybko kupimy spacerówkę a głęboki sprzedajemy. A co kół Azik to Moja bratowa, która ma rocznego synka miała Tako z pompowanymi i nie poleca, bo tylko przebioje z nim były jak powietrze schodziło a ona nie miałą czym napompować. A jak ktoś chce to można w nim dokupić, tylko tzreba 60 zł doliczyć. Ja go kupuję. A za niski czy za wyskoi wg Ciebie?
 
ja jużm mam wózeczek, który nie jest ideałem (tak jak pisz emokkate - takich wózków nie ma ;) )
mam roana  - wózek wymiennie spacerówka i gondola, teraz dorobili do niego nosidło

wózek - 750 zł
nosidło ok 230 zł

jestem z niego zadowolona

minusy ma: brak pasów - ale nawet przy moim żywotnym dziecku nie był to problem - miałam dorobić u szefca ale nie było potrzeby
znajdę opis w necie to wstawię...

wózki deltima tez są przyjazne ale troche droższe...

wiecie zalezy co jest komu potrezbna - jak ktos nie ma samochodu  to nie potrzebuje wpinanego krzesełka
jak ktoś ma samochód - to może mieć np gorsze koła -bo nie jeżdzi tak duzo
albo jak ktoś ma swietnie chodniki inie planuje wyjść z wózkiem do lasu - to tez pompowane kółka nie sa potrezbne...

ja nie ufam samym zdjęciom z netu, moge kupić przez neta - bo zazwyczaj jest taniej, ale musze zobaczyć to coś w realu.

są droższe wózki np graco, per pergrino, mutsy - ale np maja małe gondole...
no i koszt ich jest często oszałamiający...

ja chorowałam, na wózek x landera - cena wysoka, ale bardzo mi isę podobał sewgo czasu. teraz ciesze sie ze nie wydałam tyle kasy na wózek - chociaz używałam bardzo często, bardzo długo - to nei mogą narzekać na roana. a zaoszczędziłam ok 1000 zł.
 
reklama
mama boo nie chodzi mi o przekładaną rączkę - bo to rzeczywiście nie jest potrezbne, tylko o regulacje wysokości - mój Isiek ma 180, ja 165 moja mama 150 - więc rączka dopasowywana jest do kierowcy ;)

za niski - chodzi o to (ja mieszkam w dużym i zakopconym mieście) że dziecko jest bardzo nisko i wdycha cały smrodek...
wózek - gongola - głeboki - jest na wysokości ok 70 cm
takie jak ten twój ok 45-50 cm - rto wberw pozorom duża różnica.

ale tak jak napisałam w poprzednim poście i jak Ty zauważyłaś - trezba dopasować wózeczek do siebie i do tego gdzie mieszkamy jak sie poruszamy co planujemy

ja też teraz uzywam sparecówki - parasolki.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry