Maryńka - takie wózki robi Tako. Ja dla Wojtka miałam model Ballia, cóż mogę powiedzieć - wózek jest dobrej jakości, bo wiele przeszedł łatwo się go czyści, Wojtek był styczniowym dzieckiem i z wózkiem wjechałam wszędzie - zaspa, nie zaspa, śliski chodnik, kamienista droga, wysoki krawężnik - pompowane koła to duży plus. A minus - waga (18 kilo!!!!!!!) i wymiary - trzeba mieć raczej pojemny bagażnik, jeśli chce się ten wózek gdzieś przenieść. Kuzynka ma model Warrior - mniejszy, lżejszy, ładniejszy. Ogólnie wózki są ok.