reklama

wysypka wirusowa

Dzięki wielkie, Gudrun.

A tak w ogóle, powinnas wsoją córcię dac na jakiś casting, bo jest taka śliczna, że napatrzeć się nie można. Po prostu Aniołek...:-D:tak:;-)

Buźka dla Was.
 
reklama
hej dziewczyny u mojej Nastki która ma 13 miesiecy w tatym tygodniu zaczerwieniły sie poliki i pojawiły sie na nich takie nieciekawe krostki wszyscy pytali mnie czy mala ma skaze białkową ale nic mi o tym nie wiadomo bo do tej pory nic jej nie było a jadła produkty mleczne, no byłam z tym u lekarza przepisała mi hydrocortison 0,5% po którym krostki były jeszcze gorsze. kilka dni po tym mała dostała temperatury w nocy dosć wysokiej 38,7 zbijałam temp na przemian nurofenem i panadolem goraczka spadała gdy tylko leki działały lecz po kilku godzinach zpowrotem rosła i w dodatku mała jest cała opsypana w krostkach takich malutkich jakby kaszka manna odczekałam dzien ale krostki i goraczka nie znikaja w dodatku mój maluszek nie ma apetytu prawie nic nie je, wybrałam sie z tym do lekarza i on stwierdził "non-specific viral rash" pisze po angielsku bo mieszkam w irlandi czyli tłumaczac to stwierdził virusową wysypke powiedział ze to nic groznego i ze mam nadal podawc małej leki na goraczke i tyle czekać. Powiem wam że mam juz dosć ich lekarzy nie umią nigdy pomóc gdy dzieci mi chorója a ostatnio zdarza sie to dosc czesto. w dodatku za niecały tydzien jedziemy na urlop do polski i ja juz sie martwie czy moja niunia wyzdrowieje do tej pory bo nie wyobrażam sobie podrórzy autem z chorm dzieckiem . dziewczyny co wy na to napiszeczie :(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry