reklama

Wzrost i waga Naszych Dzidzi :)

reklama
My też w przychodni na szczepieniach tylko bylismy. Lekarka kazała w lutym pokazać się na ważenie, ale choróbsk dookoła tyle, a córcia widzę że zdrowa, ładnie się rozwija, rośnie, to mi wystarczy. I na domowej wadze ją stawiałam, to wychodzi że ok.8kg szczęścia mam w domu :happy:
 
Julcia majac 10 miesiecy i 2 dni wazyła 8700. Mało bo tylko 250g przybrała od ostatniej wizyty, ale lekarka stwierdzila ze jest to do zaakceptowania, bo pewnie wiecej sie rusza. I tak faktycznie jest. Mniej nie je nawet probuje wiecej dorosłych dan wiec próbuje sobie racjonalnie to tlumaczyc.
 
Ważyliśmy się dzisiaj na 11 miesięcy i wyszło 8700g. Spadamy poniżej 10 centyla :baffled:
Julian waży mniej (na koniec 11.miesiąca - 8400g), wzrost i obwód głowy są na 50 centylu, i nie usłyszałam od periatry, że to jest problem. :tak: Póki je normalnie, czyli 220g obiadku+70g deseru, 2x250g gęstej kaszki i 3xpierś, śmiaje się i jest zadowolony to nie będę się martwić. :tak: Widocznie taka jego uroda. :-p
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry