Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
matusia jak chcesz kupić pchacz to polecam ten kubusiowy :-)
ten 2 to nic szczególnego.. dotykałam i oglądałam u nas w sklepie... zwykły wózek ze szmaciana lalką...
a jak kubusiowy nie bedzie jako pchacz to przynajmniej bedzie co wciskaać i czym się bawić
my też mamy kubusiowy ale podony , nie taki sam..
no i u Vi wogóle nie posłuzył do chodzenia bo jak go dostała to już sama chodizła
a u Emmy tak trochę :-) ale wiecej się bawiła przy nim.... ale chodzić to chodziła też sobie jak jej zaświtało czasami :-)
a teraz Vi z nim biega i się bawi wiec na póćźńiej tez bedzie Ci służył do jakiejś tam zabawy...:-) znaczy Majce
No u mnie też brak kaski, ale cos by musiała mieć, bo w sumie mało ma Majka zabawek. Może używki obczaję :-)
Kamcia, no właśnie zastanawiałam się czy będzie przy nim chodziła. Ale skoro Twoje się tak tym bawią , to może i majka też. muszę Ją czymś zająć, bo włazi wszędzie i wszędzie grzebie.
matusia, żelka - fajne pchacze. My mamy drewnianą żyrafke, ale schowaną, bo Stachu rzuca się na rączki do trzymania i pakuje je do buzi, więc boje się, ze sobie zrobi krzywdę
ta laska, od której odkupiłam stolik edukacyjny sprzedawała tez pchacz FP za 50 zeta, tylko, ze zanim zakupiłam to nie sprawdziłam co jeszcze wystawia....gapa ze mnie :-(