• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ząbki

reklama
Dziewczyny jakaś masakra. Ledwo wyszły nam górne jedynki a dzisiaj zauważyłam, że jedna z nich jest ułamana...

Hania Przewróciła się w sobotę i uderzyła szczęką o taboret. Lekko leciała jej krew z dziąsła ale myślałam ze nic się nie stało... Zresztą słabo jeszcze te zęby widać a Hanka nie daj sobie porządnie oglądnąć.

Jestem zdruzgotana i chyba oszaleję. Od razu po odkryciu zadzwoniłam do dentysty i umówiłam się na wizytę ale dopiero na środę jest termin. Nie wiem co z tym się robi. Ne jest t o jakieś bardzo duże złamanie ale jest... i brzegi jak na razie są ostre...

No i w ogóle jak ten dentysta zajrzy do tej paszczy to ja nie wiem. A jak będzie miał coś zrobić to jak? Uśpi moje dziecko czy jak? Jeśli macie jakieś doświadczenia w tym temacie to dajcie znać...
 
zylcia - uspokój się, bo zwariujesz do wizyty! nie pierwsze i nie ostatnie dzieciątko, ktore sobie połamało/wybiło ząbka! moja sis też sobie wybiła - ale tak konkretnie, walnęła o podłogę i ząb odleciał, i nic z tym lek. nie robił; po prostu chodziła szczerbatka taka:)
ale dobrze, że pokażesz malutką dentyście, to sprawdzi czy sie jakiś drobny odłamek np. w dziąselko nie wbija itp.

a ja zaczęłam małej pomagać z tymi dziąsełkami, bo ostatnie tygodnie ślini się jak mops, wciąż piąstki w buzi itd. Skutkuje smarowanie i masowanie dziąsełek tą silikonową szczoteczka nakładaną na palec, posmarowaną Dentinoxem; normalnie widać, że jej ulgę to przynosi; szkoda, że wcześniej na to nie wpadłam...

i odkryłam zupełnym przypadkiem, że wyszła Nince dolna prawa dwójka, więc na pewno razem jest 7 ząbków,a może i więcej (góry nie widzę)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Ano Asiula nie ma ani jednego. Ale za to jak ja ostatnio roześmialiśmy to u góry było widać już ząbki takie wypukłe, ok 1-2mm od krawędzi dziąseł, tzn 1-2mm do przebicia się. Zawiązki ma na pewno. Więc tego pedodontę sobie odpuścimy. Ręce od ok tygodnia to całe pcha do buzi i apetyt ma nieco słabszy. Nie za bardzo się ślini (koleżanka to zakłada swojemu śliniaczek i wymienia go kilka razy na dzień). Ale coś mi się wydaje że to tuż tuż :D Jak to lekarka powiedziała: czekamy z niecierpliwością :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry