reklama

Ząbki

reklama
Ale piekne ząbki ma Wojtek

u nas ciagle 12...i to niepełne, taka tyci tyci:) za to wczoraj Otylka pierwszy raz miała kontakt z dentystą:) mielismy wizyte i postanowilismy ja zabrac, tak dla obycia:)
Cala godzine wpatrywała się co nam tam pani doktor robi, a w nagrode przejechała się na fotelu dentystycznym...ale jak tylko Pani doktor ubrała maskę i wzieła lupe, aby zajrzec do jej buzi to zwiała.:-D
 
No to i Ola dogoniła resztę. Mamy 16 zęboli i czekamy sobie na piąteczki. Ale to chyba jakiś czas jeszcze, bo nie ma nawet spuchniętych. A czwórki i trójki to wychodziły nam w komplecie tzn. po cztery na raz.
 
A skoro tak o wizytach u dentysty piszecie to nawet nie wiecie w jakim szoku jestem po ostatniej wizycie w klinice stomatologii dziecięcej- jeżdżę tam z Madzią. Otóż ostatnio spotkałam tam 8 miesięczne dziecię i już miało mleczaki popsute:szok:I była też dziewczynka w wieku naszych brzdąców już z próchnicą i tak strasznie płakała że aż mi się serce kroiło jak pomyślałam że mógłby to być Matek:szok:
 
reklama
Aniu - jeśli to próchnica a nie jakieś wady wrodzone szkliwa (np. jak u wcześniaków ) no to trzeba "podziękować" rodzicom :( dawanie słodkich napojów i mleka z butelki w nocy i nie mycie ząbków zbiera swoje żniwa :(:(:( szkoda maluchów...ale przypuszczam że u takiego 8 miesięcznego to raczej jakaś wada, mojej koleżanki maluch jako wczesniak ma takie czarne ząbki bo mu się podobno szkliwo nie wykształciło czy jakoś tak...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry