reklama

Ząbki

reklama
My też się wybieramy do dentysty, bo dawno nie byliśmy, i planowaliśmy Martusię wziąć ze sobą- ale chyba jej darujemy na razie- właśnie ze względu na doświadczenia szpitalne, biały fartuch natychmiast wywołuje łzy i krzyki, więc poczekamy, aż zapomni choć trochę.
A ząbków mamy aż 12- czyste szaleństwo:-D ostatnia dwójka wyrosła 2 tygodnie temu, reszty na razie nie widać.
 
U nas też nie ma jeszcze kompletu. Najśmieszniejsze że co pójdziemy do pediatry na kontrol to mówi za każdym razem że trójeczki idą i tak już od pół roku i jeszcze ich nie widać:baffled:
 
No to mamy dwie piątki - wyrżnęły sie chyba wczoraj.:-) Na razie tylko do połowy. Trzecia piątka jest tuż pod dziąsłem - tak, że widać już białe brzegi ząbka, ale się jeszcze nie przebiła. Czwarta piatka schowana.
Czyli 18 zębów. Już wiem skąd to marudzenie. Mimo tego, że dziąsełka były posmarowane, a potem nawet daliśmy Wojciaszkowi paracetamol, to noc kiepska. Budził się i popłakiwał. Pocieszam się, że zwykle tego marudzenia było mało: 1-2 dni na każdy ząbek.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry