Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Zębaczy przybywa że hej!:-) Gratulacje!:-) A na pocieszenie wszystkim mamom, których maluchy jeszcze nie zaczęły ząbkować (więc również i sobie;-) ) - czas ząbkowania podobno jest dziedziczny, tzn. jeśli rodzicom późno pojawił się pierwszy ząbek, to u dzieci będzie podobnie. Ja obstawiam u nas koniec 7 miesiąca, zwłaszcza że na razie ani widu ani słychu...
No to i u nas zawitał pierwszy ząbek! :-)Dolna, prawa jedyneczka. Jakoś tak cichaczem, patrzę, a tu biała kreseczka, wyraźnie ostra pod palcem.
Tak więc jest już dla mnie zrozumiałe ostatnie potworne ślinienie, marudzenie w dzień i wcześniejsze budzenie w nocy. Ale słysząc o ząbkowaniu innych dzieci to u nas można powiedzieć - bezboleśnie.
Sylwia, co do mycia ząbków, to ja właściwie Wojtkowi myję-masuję od urodzenia. Na szkole rodzenia nam powiedziano, że można kupić taką szczoteczkę zakładaną na palec i masować dziąsełka, a potem ząbki. Maluszek się wtedy przyzwyczaja do mycia zębów. No i tak robimy. A dziś było pierwsze mycie ząbka.
:-) Gratulacje dla kolejnych zębaczy!!! KasiuDE z nami będziecie konkurować, bo u nas było pełno szumu,ale tylko na tym szumie się skończyło....a teraz cisza...pewnie przed burzą)
No my też gratulujemy wszystkim ząbkowiczą a u nas ostatnio coś białego sie pojawiło i zauważyła mamusia . I co można sobie już prezent kupować czy trzeba poczekać na oficjalne pojawienie się ząbka ?????? hahahaha
Wojtuś dziękuje za gratulacje! :-)Już zdążył zrobić użytek z ząbka - ugryzł mnie przy jedzeniu. Ale to chyba było ze złości, bo dałam mu najpierw tego puściejszego cyca, to się facet wkurzył, że mlesio nie leci. Kasiu, rzeczywiście odpadliśmy z wyścigu.