reklama

Ząbki

W ogóle te dzieci majowe jakoś tak strasznie nad wyraz rozwinięte są z tego co czytałam :)

A propos gryzienia - u nas też się zdarza, ale dziś synuś zafundował mi coś o wiele bardziej bolesnego - jadł wieczorem cycusia, possał chwile oczywiście zaraz nie mógł się skupić, przerzucił się na brzuch bo karmiłam na leżąco i tak na moją pierś patrzy...(ja leze obok niego na łóżku) nagle złapał sutka w paluchy i jak nie szarpnie!!! ja w krzyk, bo siłę to on ma!!! już parę razy dotykał go palcem ale pierwszy raz chciał urwać, trochę go "opieprzyłam "- "nie wolno, mame boli..." to się mało nie popłakał jak mu tłumaczyłam, musiałam go jeszcze pocieszać bo już miał łzy w oczach
 
reklama
Jak mnie przestało boleć to tez się śmialiśmy :) ale nie wiem skąd mu to kurna przyszło do głowy...po prostu pewnie dlatego że ostatnio wszystko skupie i szarpie...
 
cześć dziewczyny dawno nas nie było i nawet nie mamy nadrobionych zaległości zaczynam najpierw od zdjęć maluszków ale widze ze ten temat ostro nurtowany wiec i ja sie pochwale u nas idzie 4 ząbek
 
Pani doktor nam powiedziała dziś, że będą górne ząbki. Ale wiecie jak to jest, od momentu kiedy lekarz to mówi, do momentu wyjścia czasem mija duuużo czasu. I dobrze, bo ja chcę jeszcze Wojtka jakiś czas karmić, a boję się tych schowanych jeszcze górnych siekaczy, brrr...:baffled:
 
BAŚKA znam ten ból moja znowu jak ma sutka w buzi zdarza się że obraca się w odwrotną stronę mama krzyczy ała a mała się śmieje dopiero jak widzi że mama się nie śmieje ma grobową minę.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry