• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Ząbki

u nas jeszcze tydzień temu nic nie było... a teraz mamy dwie dolne jedynki, górną dwójkę wyrzniętą i jedynke w drodze - jest wyraźna kropa:-)
Niezłe ma tempo Zosia, przy tym zero marudzenia:-) Zaznaczam że jej wcale nie chwale tylko Was ,szanowne Ciocie, informuję:-)
 
reklama
Gratulujemy wszystkich nowych ząbków i informujemy, że my nadal w klubie bezzębnych... Na szczęście jeszcze nas trochę zostało, więc nasze maluchy nie czują się osamotnione:-D
 
No no Zosia nie ma to jak tak z zaskoczenia:-)
Gratulacje wszystkim najnowszym posiadaczom nowych zabkow!:-)

U nas ciagle dwa dolne i tyle. Ja sie w sumie ciesze bo Julek przed snem dostaje butle i w sumie przy wiekszej ilosci zebow to juz pewnie musialabym szczotkowac pomiedzy jedzeniem i snem a tak jeszcze pozwalamy sobie na braki w higienie;-) Ogolnie zas zebule szczotkujemy a raczej Julek pogryza szczoteczke (bo to uwielbia i nic jak szczoteczka go nie uspakaja:-))przy kazdej zmianie pampera, a ze pampersa zmieniamy na ogo po jedzeniu wiec i sczotkowanie tak wychodzi. A jesli chodzi o paste to tu te gumowe, nakladane na palec szczoteczki sprzedaja tylko z taka pasta bez fluoru. Mnie sie ona akurat nie bardzo podobala ale kupilam taki zel dla dzieci do pielegnacji zabkow z Weledy (w sumie to mieszanka ziol, ktora pozwala utrzymac odpowiednie ph/flore bakteryjna jamy ustnej i tyle).Julek lubi ten smak - bo jest naturalny ziolowy a nie jakiejs gumy do zucia, toffi czy czego tam jeszcze nie wymysla w tych pastach dla dzieci... wrrrr... a mnie ten specyfik tez odpowiada:-)
A o podawaniu fluoru to tu nie slyszalam ale za nastepnej wizycie zapytam ( w sumie witaminy D tez tu nie podaja).
 
Zosiu, gratuluję nowych ząbków!

Wojciaszek też bardzo lubi szczoteczkę. Zwykle jest tak, że najpierw ja mu myję ząbki, na ile sią da. Jakoś łatwiej mi dolne. Bo przy górnych Wojtek rozdziawia szeroko buzię i odchyla główkę do tyłu i jakoś mi nie idzie. A potem sam "poprawia" po mamie. :-D:-D A jak jest koniec mycia i zabieram szczoteczkę ot jest protest, że hej!
 
No a my wlasnie przed chwila przy zabawie odkrylismy, ze Julkowi wyrzela sie gorna lewa dwojka:confused: :-D Ciekawy rozklad ma w paszczy;-):-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry