irmaa
mama VI'06 i III'09
Baśka słyszałam że trzeba udawać że nic się nie stało, jego bawi twój krzyk więc robi to specjalnie, a jak nic nie będziesz robić to nuda i przestanie. To przetestowała moja koleżanka, ja jeszcze nie bo Iza nie ma jeszcze ząbków:-)A ja mam inny problem-strasznie zaczął mnie gryźć, cycki bolą, nie może zrozumieć że nie wolno i za każym razem ssanie rozpoczyna od ugryzienia...macie jakieś rady ? dodam że o ssaniu przez osłonkę nie ma mowy a zabieranie i moje protesty nie pomagająwrecz przeciwnie - bo jak zabiore to przeciez musi zaczac od poczatku - czyli ugryzieniem...


Normalnie koszmar, a co do gryzienia cycków to ja tego nie poczułam, przestalam mala karmic na dzień przed pojawieniem się zabków