Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Jak na razie zauważyłam, że Magda nie wciąga dolnej wargi jak ssie smoka. No to muszę pilnować aby jak najwięcej miała smoka w dziobie.
I wygląda na to że tak jak inne dzieci mają zły zgryz przez długotrwałe ssanie smoka, to moja będzie miała dzięki temu dobry.

.
Zrezygnowałam z walki i położyłam ją do łóżeczka. Przebudziło mnie ok. 5.10 kwękanie. Cała happy wstaję, że Magda głodna. Zanim podeszłam do łóżeczka (2 kroki) kwękanie przerodziło się w płacz. Wzięcie na ręce wywołało już wrzask. Taką wrzeszczącą i prężącą rzuciłam na ręce Mężowi i pobiegłam do kuchni robić mleko. Wodę miałam tylko do podgrzania, więc zajęło mi to dosłownie 2 minuty, a ona w tym czasie darła się jak wściekła. No i co? I g.... Mleka nie tknęła, nie dała sobie smoka w buzię wsadzić. Złapałam żel i nasmarowałam dziąsełka (efekt rozpalonego podgrzewacza
), wrzask trwał jeszcze z 10 minut, Mąż przejął pałeczkę i zaczął ją nosić po całym pokoju wytrząsając pupę (pomagało tylko jak trząsł). Po następnych 15 minutach przeszła do mnie już trochę uspokojona. W pewnym momencie udało mi się ją nawet nakarmić (zjadła całe 90 ml!), po czym zasnęła. Następna pobudka była ok. 8.00 (bez płaczu), zjadła następne 70 ml, trochę się bawiłyśmy i usiłowałam ją jeszcze uśpić. Kilka razy próbowała zasnąć, ale w końcu wybudzała się z płaczem, który ok. 10.30 przeszedł we wrzask identyczny jak w nocy. Żel ponownie poszedł w użytek, parę minut i się uspokoiła i nawet zjadła jakieś 100 ml.
Weronika też płakała przy ząbkowaniu, ale u niej to wychodziło w nocy i żel od razu pomagał i szła spać. Inne czerwcówkowe dzidzie (Nuny, Paolki), które już mają swoje perełki na wierzchu, z tego co dziewczyny pisały, też nie przechodziły tego tak ostro. Cholera, czemu Magda tak cierpi?:-(