Oleńce przebiły się dwie górne jedyneczki:-):-):-):-). Marudzenia było malutko. Dwa dni budziła się w nocy z płaczem koło północy, ale dostawała paracetamol i natychmiast zasypiała i spała już dobrze
Od dłuższego czasu mam wrażenie, że zaraz wyjdą dolne dwójki, bo dziąsełka są już takie rozpulchnione, ale jakoś ich nie widać. Zamiast tego wyszły górne jedynki, których się w ogóle nie spodziewałam