reklama

zabobon niemowlaka

Temat na forum 'Niemowlaki' rozpoczęty przez netgirl, 21 Maj 2008.

  1. netgirl

    netgirl AapMeriJaanLijiyea..

    witam!;-) chcialabym zapytac drogie mamusie i drodzy tatusiowie, w jakie zabobony wierzycie, czy chronicie swoje niemowlaczki przed zlym spojrzeniem? przyczepiacie czerwone kokardki itd? :-D
     
  2. aneta23

    aneta23 Kwiecień'07, Listopad'08

    Ja nie wierze i nie stosuje, dla mnie to jakies dziwactwa i tyle - choc czerwone kokardki czesto widuje na wozkach :dry:
     
  3. reklama
  4. irfinka

    irfinka psotnisia

    ja mialam czerwona kokardke przy wozku jak maly byl malutki do momentu chrzcin :zawstydzona/y:
     
  5. Kyniol_73

    Kyniol_73 Zaangażowana w BB

    ja walcze z zabobonami przez cale zycie :) Dzien przed matura sciołem włosy, mieszkam pod numerem 13, potajemnie kładę torebkę zony na ziemi itd. Nawet nie wiedziałem ze taki bzdurny przesad jest jak złe spojrzenie i ochrona kokardkami. To juz prędzej te kokardki przydadza sie 12-15 latkom :)
     
  6. Laura74

    Laura74 Aktywna w BB

    :-D Oj Kyniol73!!!!!!! Nie ladnie, nie ladnie!!!!!!:-D
     
  7. Martynaa

    Martynaa mama Oliwci

    Ja tez nie wierze w takie rzeczy :-D:-D:-D
     
  8. eM.

    eM. Listopadowa mama '07

    też nie wierzę w te bzdury :-D z tych co słyszałam to , ze w trakcie ciazy i porodu nie można nic nosic na szyi bo mały sie udusi pępowiną - nosiłam, nie można malucha ubierać na czarno ani pokazywać mu swojego odbicia w lustrze [a on tak lubi ;-)], nie pamiętam czemu. Kumpela jest w tym obeznana :-D
     
  9. miecia

    miecia Fanka BB :)

    a o co chodzi z kokardką?
     
  10. reklama
  11. Mili_22

    Mili_22 Fanka BB :)

    W zabobony o niemowlakach też nie wierzę,ale muszę przyznać,że przy niektórych wózkach czerwona kokardka poprostu fajnie wygląda :happy:
    Pamiętam,że w ciąży najbardziej denerwował mnie przesąd o tym,że nie można przed urodzeniem dziecka kupować wózka,ani rozstawiać łóżeczka,bo dziecko urodzi się chore,albo martwe (o ile dobrze pamiętam).
     
  12. Gośk@

    Gośk@ Zaciekawiona BB

    Ogolnie to tez ne wierze w zadne zabobony choc przy pierwszym dziecku mialam przy wozq czerwona kokardke z Bozia od kartki ze chrztu .... szczerze powiedziawszy ta Bozie dala mi mama od mojej karti ze chrztu bo kiedys wlasnie byly kartki z takimi Boziami i nawet te Bozie mialy taki maly lancuszek do zawieszania...
    Teraz przy drugim dziecku ne mam nic takiego i jest OK wtedy moze zakladalam bo corka dawala w kosc a czerwona kokardka byla po to by jej ktos nieoprzeroczyl czy cos takiego nawet przy lozeczku miala zaczepionego aniolka i zawiazalam mu na szyi czerwona kokardke - wszystko byle by tylko byla spokojniejsza :p
    Moja mama wierzyla tez w cos takiego ze jak ktos przyjdzie i po wizycie tej osoby dziecko jest niesokojne i wrzeszczy to trzeba bylo zlizac dziecku czolo i pluc w katy hehe smieszne ale niby czasem pomagalo ja tlumaczylam sobie ze to przypadek ze mala przestala plakac i dlatego ta czynnosc wykonywala moja mama ...
    hehe teraz juz tez wiem dlaczego moja mama sie dziwila jak raz zalozylam synkowi ciemne granatowe body - prawie czarne - to klejny zabobon tylko mamuska mi ne tlumaczyla nic bo wiedziala ze ja w to ne wierze powiedziala tylko ze dziecku ne ubiera sie takich ciemnych ciuszkow....
     

Poleć forum