• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Zabrze :)) Mamuski Odezwijcie Sie!

reklama
no ja jak narazie mogę si ę spotakc ale z dziecmi znaczy z dzieckiem,dlatego ze M caly czas remontuje nam mieszkanie po pracy wiec calymi dniami jestem z kacprem dlatego moze jednak niech to bedzie spotkanie z maluchami, a taki wypad bez dzieci jeszcze omowimy :)
 
Witam!
Jestem tu pierwszy raz i też mieszkam w Zabrzu. Trafiłam na to forum przypadkiem gdy szukałam informacji nt. czerwonych krostek na buziulce mojej córci. Jestem mamą miesięcznej Laury ;) ur. 28 czerwca br., karmię ja piersią i szaleję na jej punkcie jak Wy na punkcie swoich pociech ;D
To świetna sprawa być na forum z dziewczynami z tego samego miasta ;) Mam nadzieję, że przygarniecie mnie do swojego kręgu... znacie się już tak długo... ;)

Przy okazji mam pytanie, są tu doświadczone mamy... moja córcia ma od wczoraj na obu policzkach takie czerwone krosteczki, ale takie nie do wyciskania, dzisiaj pojawiły sie też na szyjce. Jak leży na tym boczku, to miejsce to robi się czerwone, jeśli nie leży blednie. co to może być??

Pozdrawiam i dziękuję z góry za odpowiedzi ;)
 
Rodako - to moga byc :
1 - potowki co wskazuje na ich obecnosc na twarzy i szyji tzw kontaktowe czyli na szyji zwykle na policzkach kontaktowe (w sensie od kontatku z twoja skora)
2 - skaza białkowa lub inna pokarmowa
 
no ja jak narazie mogę si ę spotakc ale z dziecmi znaczy z dzieckiem,dlatego ze M caly czas remontuje nam mieszkanie po pracy wiec calymi dniami jestem z kacprem dlatego moze jednak niech to bedzie spotkanie z maluchami, a taki wypad bez dzieci jeszcze omowimy :)
Adaaa pewnie że z dzieciakami..... mnie to nie przeszkadza :):):) teraz tylko gdzie i o której??
Witam!
Jestem tu pierwszy raz i też mieszkam w Zabrzu. Trafiłam na to forum przypadkiem gdy szukałam informacji nt. czerwonych krostek na buziulce mojej córci. Jestem mamą miesięcznej Laury ;) ur. 28 czerwca br., karmię ja piersią i szaleję na jej punkcie jak Wy na punkcie swoich pociech ;D
To świetna sprawa być na forum z dziewczynami z tego samego miasta ;) Mam nadzieję, że przygarniecie mnie do swojego kręgu... znacie się już tak długo... ;)

Przy okazji mam pytanie, są tu doświadczone mamy... moja córcia ma od wczoraj na obu policzkach takie czerwone krosteczki, ale takie nie do wyciskania, dzisiaj pojawiły sie też na szyjce. Jak leży na tym boczku, to miejsce to robi się czerwone, jeśli nie leży blednie. co to może być??

Pozdrawiam i dziękuję z góry za odpowiedzi ;)
Witaj chetnie Cie przyjmiemy nas tu jest taka mała garstka :):)

jezeli masz watpliwości możesz pójśc do pediatry :)
 
No poszłabym ale lekarka już się ze mnie śmieje, że ja przewrażliwiona jestem i z byle czym latam.
Dzisiaj się jakoś zastanowiłam nad wzrokiem Laury i zastanawia mnie czy ona mając 1 miesiac i 1 tydzień nie powinna już wodzić wzrokiem za mną. Reaguje na światło, ale jak przykładam ręke do jej oczu to jakby nie reaguje. Baaardzo rzadko patrzy na osobę która do niej mówi i wodzi za nią wzrokiem. Obawiam się czy ona widzi... ;(
 
reklama
No poszłabym ale lekarka już się ze mnie śmieje, że ja przewrażliwiona jestem i z byle czym latam.
Dzisiaj się jakoś zastanowiłam nad wzrokiem Laury i zastanawia mnie czy ona mając 1 miesiac i 1 tydzień nie powinna już wodzić wzrokiem za mną. Reaguje na światło, ale jak przykładam ręke do jej oczu to jakby nie reaguje. Baaardzo rzadko patrzy na osobę która do niej mówi i wodzi za nią wzrokiem. Obawiam się czy ona widzi... ;(
Wiesz co do jakiego lekarza chodzisz?? może powinnas go zmienic....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry