Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Hehehehe, oj te zupki!! Dla mnie przed ciążą zupy mogły nie istnieć, jadłam tylko na niedzielnych obiadkach u mamusi; natomiast teraz to z kolei jadłabym tylko zupki, i to takie maxymalnie warzywne
Natomiast wczoraj po "wtrąceniu" pizzy, jak nigdy naszła mnie ochota na lody, do tego stopnia że mężusia wypchnęłam na wieczorny spacer z psem każąc zahaczyć o sklep ;D
A mnie wzielo na zupke ogorkowa ... : mmmmm ... po nocach mi sie sni nawet ;D ... i placki ziemniaczane .. i wedlinki ... i pomarancze .... i kiwi .. i .... i jeszcze wiele ;D ;D ;D ;D
Wstałam dzisiaj o 4 w nocy - miałam na coś ochotkę ale sama nie wiedziałam na co ;D Dopiero jak zjadłam pól pudełka czekoladek poczułam że właśnie tego mi brakowało :
A mnie chodzila po glowie od kilku dni zupka grochowa, i wczoraj wieczorem okolo 24 wstalam z luzka aby namoczyc groch, i dzis mam grochoweczke ;D
Oj te nasze zachcianki.
Dziewczyny my naprawde jestesmy niezle :laugh: Ja dzis o 3 w nocy sie obudzilam i poszlam zjesc dwa sliczne jabuszka !! a dzis robie placki ziemniaczane mmmmmmmm i jarzynowa :laugh:
Katka, niemozliwe ale przypomnialam sobie o tej orenzadce.....oj to byly calkiem inne czasy i te produkty o wiele wiele zdrowsze. Teraz bede snila o tej czerwonej orenzadce