Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Mnie na nutellę też "bierze",ale tylko w nocy o 3-jak mój M. do pracy wychodzi
Nie wiem czemu akurat w nocy mam wielką ochotę na mała kromeczkę z kremem ... ;/
U mnie w składzie pisze :"orzechy laskowe 13 %"..... właśnie jem na śniadanie mam największy z możliwych słoików hehe...
A mój małż na śniadanko sobie zrobił jajeczniczkę na boczku, cebulce, pieczareczkach i masełku....jejku jak pachnie na całe mieszkanie...
A ja od dawna mam nieodpartą ochotę na zupę buraczkową. I dziś jest ten dzień kiedy w końcu ją ugotuję :-). Tylko nie wiem jak mi wyjdzie bo raz w życiu gotowałam zupkę . Proszę się nie śmiać tylko 3mać kciuki żeby mi się udała
Zalgol trzymam kciuki
U mnie ciągle ochota na bigos ojej straszna i kapuśniak, który właśnie się gotuje w garnku, co ja piszę, w wielkim garze żebym miała na kilka dni....
Ale chyba skromne jesteśmy z tymi zachciewajkami, myślałam że będzie gorzej...ja nawet w nocy nie wstaje jeść, a rano jak się obudzę to też jakiegoś wilczego apetytu nie ma... i moja małżowina też nie jechała o 2 w nocy na stację po jakąś zachciewajkę...chyba go obudzę dziś w nocy i karzę mu jechać, ciekawe jaką będzie miał minkę
zalgol,ja również trzymam kciuki aby zupka się udała
u mnie dziś na obiadek spageteria w sumie od początku podstawą są u mnie pomidory w każdej postaci...