• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Zachciewajki :)

Kiedyś jadłam brzoskwinie z polskiej działki. I to nie to ,ze ktoś mi dał je i tak powiedział, ale sama stałam pod tym drzewem i zbierałam te ,które opadły.
 
reklama
Tak! Nektarynki i brzoskwinie moglabym jesc caly czas:) a jeszcze z dwa tygodnie temu nie moglam przezyc bez serka wiejskiego ze szczypiorkiem na sniadanie:)
 
Serek wiejski.... mhmhmmh mniam... Ja i przed ciążą nie mogłam bez niego przeżyć...

A ostatnio znalazłam informację, że zjadając 2 pomarańcze dostarczamy organizmowi tyle wapnia ile zawiera szklanka mleka:-) Fajowo, nie muszę pić mleka:happy2:
 
moja zachcianka na dziś właśnie sobie wesoło bulgocze na kuchence- leczo mniam mniam

aa i serki wiejskie też wcinam bardzo często :) Ostatnio synkowi wymyśliłam serek wiejski z makaronem muszelki- eheheh ale się napracowałam :-p :) Bardzo delikatne i lekkie danie na upały- synek wcinał aż miło.
 
a mi się chce babki cytrynowej, którą zawsze piecze mój tata.... muszę się do niego pouśmiechać jak następnym razem przyjadę do rodziców, ale znając życie, to wtedy będę miała akurat ochotę na coś innego...
 
reklama
Ooooooj leczo to ja chętnie bym sobie wsunęła :) uwielbiam

Moją zachciewajką ostatnich dni to kefir. Jak nie ma w lodówce to mnie zaczyna nosić i muszę szybko do sklepu. :baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry