reklama

Zachciewajki :)

elena nie boisz się jeść grzybów w ciąży?? ja na kanię w życiu bym się nie zdecydowała w ciąży z resztą na żadne grzyby prócz pieczarek bo są strasznie ciężkostrawne.
 
reklama
Miałam straszną ochotę na czekoladę, zjadłam pół danusi i tak mnie zasłodziło, że chyba nie skończę... Jak mi się chłopak z tego wstrętu do słodkiego nie urodzi, to chyba złożę skargę ;)
 
ja też ostatnio miałam kanię na obiadek, smakowało ale chyba bardziej bym wolała mięcho, a dziś zrobię kurczaczka smażonego w cebuli z marchewką i groszkiem na ciepło :) mniam już nie mogę się doczekać obiadku
 
elena nie boisz się jeść grzybów w ciąży?? ja na kanię w życiu bym się nie zdecydowała w ciąży z resztą na żadne grzyby prócz pieczarek bo są strasznie ciężkostrawne.

Wczoraj nawet kurki w kotletach jadłam. Prawdę mówiąc jakis czas temu jadłam zupę z kurek i duszone kurki ,ale tak mi było po nich niedobrze,ze myślałam, że będę haftować. Nawet na tą kanię nie miałam ochoty. Trochę mam obawy i wolałabym ich nie jeść. W zasadzie nawet za grzybami nie przepadam.
 
Ewa co do cery to fakt - moja jest niczego sobie, chęć na alkohole jak najbardziej nawet piwa Lech bym się napiła a go nie lubię ;) I w sumie ostatnio bardzo mi posmakowały paluszki i precle - może jednak będziecie mieli syneczka :) Wiesz co chyba bardziej mnie zżera ciekawość niż was :))
 
Ja mam mieć chłopca i też obżeram się słodyczami,może nie aż tak bardzo,ale co drugi dzień minimum muszę coś zjeść słodkiego,zdarza się też że codziennie.Przed ciążą raz na miesiąc coś ze słodyczy skubnęłam.Tylko ja tak od 2 miesięcy dopiero mam parcie na słodkie :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry