reklama

zaczynam starania...

od 8:30 do 17:30 z godzinną przerwą na lunch. Ja to zmarzluch jestem straszny nogi i ręce wiecznie zimne. Mój mąż jest biedny jak kładziemy się spać - cały czas mi powtarza, że nerki mu odmrożę ;D
 
reklama
moniolek ja nie jestem zmarźluch... ale ręce i nogi zawsze mam zimne... a mąż nie mieł innego wyjścia... i musi się męczyć jak kładę się obok niego...hihi

magdalenkakol tez kiedys sie przejmowałam... może dlatego że nosiłam rozmiar 34 w porywach 36... a teraz... szkoda gadać... ale jest mi dobrze... i ważne że mąz i tak mnie kocha..:)
 
a widzisz... ja nigdy nie znałam przyczyny zimnych rąk i nóg... i właśnie poznałam..hihi... ja zawsze mam bardzo niskie ciśnienie... nawet nie myślałam że to ma jakiś związek... ide zrobić kawkę... bo zaraz zasnę...
 
To możemy przybić sobie piątkę! Bo ja bez kawy w ogóle nie żyję. Kiedyś bawiliśmy się na fizjologii w mierzenie sobie nawzajem ciśnienia, u mnie wyszło takie jak u kogoś we wstrząsie ;D i też jestem zinmym zmarźlakiem!
 
Mnie raz bolala glowa i przypadkiem bylam w pzychodni i poprosilam o zmierzenie cisnienia .Mialam 90/50 .Byla zdziwiona ze ja w ogole doszlam.Ja zbytnio zle sie nie czulam.Tylko ta glowa mnie pobolewala.Nadmienie ze bylam juz opo kawie i odproowadzeniu dzieckqa do przedszkola.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry