reklama

zaczynam starania...

czesc...tak sie sklada,ze my tez zaczelismy starania wiec chetnie do Was dolacze :) przed kilkoma miesiacami bywalam na tym forum ale los sprawil,ze przestalam byc mama zanim zdazylam sie nia naprawde poczuc...mam nadzieję,że tym razem sie uda choć przyznam,że optymizm miesza się z ogromnym strachem...
Wam wszystkim i kazdej z osobna życze wiele szczescia...no i szybkich efektów Waszych starań :)
pozdrawiam nata
 
reklama
czesc dziewczyny:) a wiec i ja pozwole sobie na przylaczenie sie do rozmowy.Rowniez staramy sie z mezem o pierwsze dziecko..pierwsze strarania(i miejmy nadzieje ostatnie )mialy miesce 4,5,6 stycznia.niestety nie wiem czy nie popełnilismy w tych datach bledu(probowalismy postarac sie o coreczke:)) jednak cykle mam nieregularne i nie wiem czy "trafilismy" w odpowiednim momencie :( mialo byc 3-4 dni przed owulacją, a owulacje mialam najprawdopodobniej 9 stycznia.Okaze sie juz za 4 dni...NIE MOGE SIE DOCZEKAC!!! ps.biore tylko folik i to stosunkowo niedlugo, jem duzo owocow i warzyw i duzo spaceruje.Badania mialam powierzchowne, bez zadnych morfologii i usg(lekarz mi nie zlecil!!!).Chyba tyle.moze wystarczy???;-)
 
U nas wczoraj i przedwczoraj były piękne dwie krechy na testach owu :-) A już myślałam, że to lipa jakaś ;-) wychodzi na to, że w poprzednim cyklu odpuściłam dokładnie przed owu, bo byłam pewna, wg śluzu, że jest już dawno po.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry